Z artykułu dowiesz się:
- Ile dokumentów, nagrań wideo oraz plików dźwiękowych ujawnił Pentagon
- Co dokładnie zarejestrował oficer marynarki na nagraniu z Utah sprzed dekad
- Jak działa nowy mechanizm PURSUE
- Czego dotyczy odtajniony raport z 2010 roku opisujący objawy choroby popromiennej
Tajemnicze obiekty nad Utah i wykład szefa Projektu Blue Book
18 września 2026 roku amerykański Departament Wojny przekazał do domeny publicznej kolejny pakiet dokumentów dotyczących UAP. Całość liczy dokładnie 72 pozycje: 56 plików PDF, 15 materiałów wideo i jedno nagranie audio. W 65 przypadkach zanonimizowano wrażliwe fragmenty treści, chroniące dane osobowe świadków oraz lokalizacje wojskowe.
Jednym z najciekawszych elementów zbioru jest historyczny film zarejestrowany 2 lipca 1952 roku w rejonie Tremonton w stanie Utah. Delbert Newhouse uwiecznił wówczas na taśmie od 10 do 12 jasnych obiektów poruszających się po niebie. Zdarzenie przez dekady stanowiło jedną z najsłynniejszych zagadek badanych przez amerykańskie służby.
Do dokumentacji dołączono również 156 stron akt Projektu Blue Book oraz 65-minutowe nagranie audio z pełnym transkryptem wykładu, który 26 marca 1952 roku w Bostonie wygłosił kapitan Edward Ruppelt. Szef tego tajnego programu przyznał wprost, że spośród 800 zbadanych incydentów jedna piąta to bardzo rzetelne zgłoszenia od wiarygodnych świadków. Ich w żaden sposób nie udało się wyjaśnić.
System PURSUE - czym jest?
Ujawnienie dokumentów wiąże się bezpośrednio z nowymi procedurami, które wprowadzono w strukturach obronnych USA na polecenie Donalda Trumpa. Nieodzownym elementem zmian jest Prezydencki System Ujawniania i Zgłaszania Spotkań z UFO, funkcjonujący pod nazwą PURSUE. Stanowi on oficjalny kanał przekazywania niejawnych informacji dotyczących obronności kraju.
Nowe przepisy całkowicie znoszą odpowiedzialność prawną z osób, które do tej pory były związane rygorystycznymi klauzulami poufności NDA. Dotyczy to obecnych oraz byłych pracowników rządu, żołnierzy, a także zewnętrznych kontraktorów. „To zwolnienie usuwa te bariery, wyraźnie autoryzując objęte nim ujawnienia wobec przedstawicieli PURSUE bez uruchamiania kar za naruszenie umowy lub standardowe naruszenia NDA” - przekazał Departament Wojny w oficjalnym komunikacie. Zgodnie z wytycznymi, biuro AARO skierowało możliwość składania raportów do personelu posiadającego wiedzę o rządowych programach i działaniach związanych z UAP sięgających co najmniej 1945 roku. Zgłoszenia podlegają formalnej weryfikacji przez analityków.
Urazy inżynierów i setki zgłoszeń pod lupą ekspertów
Wśród udostępnionych akt znalazł się także 38-stronicowy tekst z tego samego okresu, opisujący kwestie bezpieczeństwa personelu badawczego. Dokument omawia przypadek trzech inżynierów zajmujących się obsługą anten, u których po nietypowym zdarzeniu zdiagnozowano poważne powikłania. Mężczyźni zgłosili zaczerwienienie skóry, nagłe wypadanie włosów oraz objawy kliniczne choroby popromiennej.
Sprawa UAP pozostaje przedmiotem systematycznych analiz amerykańskich instytucji. Jak przypomina Gazeta Prawna, powołując się na oficjalny raport AARO z 2024 roku, biuro to zebrało łącznie 1652 zgłoszenia. Większość zidentyfikowano jako balony badawcze, samoloty lub ptaki. Dokładnie 21 przypadków zaklasyfikowano jednak jako całkowicie niewyjaśnione ze względu na anomalne cechy i nietypowe zachowanie w powietrzu.
Pete Hegseth zapowiada pełną transparentność Pentagonu
Odtajnienie szóstej transzy akt stanowi realizację mandatu prezydenckiego, który zakłada stopniowe upublicznianie materiałów gromadzonych przez wojsko na przestrzeni dekad. Przedstawiciele administracji uważają, że społeczeństwo ma prawo poznać fakty bez zbędnych domysłów.
- Departament Wojny ściśle współpracuje z prezydentem Trumpem, aby zapewnić bezprecedensową przejrzystość w kwestii zrozumienia przez nasz rząd Niezidentyfikowanych Zjawisk Anomalnych. Te pliki, ukryte pod klauzulami tajności, od dawna podsycają uzasadnione spekulacje - i nadszedł czas, aby Amerykanie sami to zobaczyli. Upublicznienie odtajnionych dokumentów świadczy o szczerym zaangażowaniu administracji Trumpa w bezprecedensową przejrzystość - oświadczył szef Pentagonu Pete Hegseth. Pentagon udostępnił wszystkie materiały z najnowszego pakietu na oficjalnym portalu war.gov/ufo.
Fot. UFO/zdj. ilustracyjne/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (20)