Koleje Dolnośląskie dostaną blisko 150 mln zł. Będą kolejne Elfy
Koleje Dolnośląskie znalazły się wśród sześciu projektów w Polsce, które otrzymają dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEniKS). Do dolnośląskiego przewoźnika trafi blisko 150 mln zł.
Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup kolejnych elektrycznych zespołów trakcyjnych Elf z fabryki PESA Bydgoszcz. To następny etap rozbudowy floty KD, prowadzonej przy wsparciu samorządu województwa.
– Kolejne unijne miliony trafiają na Dolny Śląsk! To bardzo dobra wiadomość dla Dolnoślązaków, którzy licznie korzystają z nowoczesnych pociągów, podróżując po naszym regionie – mówi Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
Nowy tabor ma zwiększyć możliwości przewozowe spółki i zabezpieczyć obsługę połączeń na zelektryfikowanych liniach w kolejnych latach.
20 nowych pociągów i 618 mln zł z KPO w dwa lata
Koleje Dolnośląskie podsumowały jednocześnie jedną ze swoich największych inwestycji taborowych. W sierpniu 2024 roku przewoźnik podpisał umowę na zakup 10 pięcioczłonowych Elfów z możliwością rozszerzenia zamówienia o następnych 10 składów.
Z opcji skorzystano w czerwcu 2025 roku, zwiększając zamówienie do 20 nowych pociągów. W październiku podpisano umowę z Centrum Unijnych Projektów Transportowych, a w tym samym miesiącu PESA rozpoczęła dostawy.
Ostatni z 20 zamówionych Elfów dotarł na Dolny Śląsk w sierpniu 2026 roku. Tym samym cały proces – od podpisania pierwszej umowy do zakończenia dostaw – zajął dwa lata. Na zakup wykorzystano blisko 618 mln zł wsparcia z KPO.
– Dwa lata, 20 nowych pociągów i blisko 618 mln zł unijnego wsparcia. Pokazaliśmy, że potrafimy nie tylko skutecznie pozyskiwać europejskie środki, ale również bardzo sprawnie przekładać je na konkretne inwestycje i rozliczać je w rekordowym czasie – podkreśla Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Teraz przewoźnik pozyskał kolejne pieniądze z funduszy europejskich.
– Środki unijne trzeba skutecznie pozyskiwać, ale też skutecznie się z nich rozliczać. Gdy zakończyliśmy projekty na kwotę blisko 620 mln zł, dostaliśmy informację o kolejnym, 150-milionowym wsparciu dla naszych działań ze środków UE – mówi Barbara Kulewicz, wiceprezes Kolei Dolnośląskich.
Kolej wróciła do Karpacza, Świeradowa-Zdroju i Chocianowa
Zakupy pociągów idą w parze z odbudową nieczynnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku. Według danych przekazanych przez przewoźnika w ostatnich latach ponad 250 tys. mieszkańców regionu odzyskało dostęp do kolei.
Pociągi wróciły m.in. do Karpacza, Świeradowa-Zdroju i Chocianowa. W kolejnych latach połączenia mają zostać uruchomione również do Kowar, Stronia Śląskiego i Srebrnej Góry.
Rozwój oferty dotyczy także istniejących tras. Na najbardziej obciążonych kierunkach w obrębie aglomeracji pociągi mają zapewniać w godzinach szczytu dojazd do Wrocławia nawet co pół godziny.
– Samorząd nie tylko rewitalizuje linie kolejowe, kupujemy też nowe pociągi. Dzięki temu na istniejących liniach cały czas poprawiamy ofertę, zapewniając dojazd chociażby do Wrocławia w obrębie aglomeracji w godzinach szczytu co pół godziny z najpopularniejszych kierunków w naszym województwie: z Wołowa, Legnicy czy Kątów Wrocławskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.
Koleje Dolnośląskie biją rekordy liczby pasażerów
Inwestycje taborowe zbiegają się ze wzrostem liczby osób korzystających z regionalnej kolei. Tylko w pierwszym półroczu 2026 roku pociągami Kolei Dolnośląskich podróżowało ponad 14 mln pasażerów.
Według przytoczonych przez przewoźnika wcześniejszych wyliczeń „Rzeczpospolitej”, Koleje Dolnośląskie oferują najszybsze rozkładowe połączenia regionalne w Polsce. Na najpopularniejszych trasach uruchamianych jest ponad 30 par pociągów na dobę.
Flota KD liczyła już 108 pojazdów, a pozyskane blisko 150 mln zł z programu FEniKS pozwoli na dalsze zakupy taboru.
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim większe możliwości zwiększania częstotliwości kursowania pociągów, obsługi reaktywowanych tras oraz rozwoju połączeń na najbardziej popularnych kierunkach Dolnego Śląska.
red.
fot. Koleje Dolnośląskie

Komentarze
Pokaż komentarze