Z artykułu dowiesz się:
- Jak rozkłada się poparcie między największymi partiami
- Co oznacza wynik 0,5 proc. dla przyszłości Polski 2050
- Kto stoi za sukcesem ugrupowania Grzegorza Brauna?
- Ilu mandatów w sondażu brakuje koalicji do rządzenia
KO na czele, PiS odrabia straty
Koalicja Obywatelska wygrała badanie przeprowadzone przez IBRiS dla Polsat News w dniach 14-16 października 2026 roku, uzyskując 27,8 proc. poparcia. Sondaż zrealizowano metodą CATI na ogólnopolskiej próbie 1000 respondentów. Formacja premiera Donalda Tuska wyprzedza rywali, ale jej przewaga nie gwarantuje stabilnych rządów.
Na drugim miejscu w sondażu pracowni na zlecenie komercyjnej stacji znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 19,1 proc. głosów. W porównaniu z sierpniowym badaniem partia zanotowała wzrost poparcia o 2,2 punktu procentowego.
Trzecią lokatę w badaniu IBRiS zajęła Konfederacja, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 12,7 proc. ankietowanych. Ugrupowanie zanotowało spadek względem sondażu z sierpnia, kiedy mogło liczyć na 14,4 proc. wskazań. Różnica między notowaniami Konfederacji a partią Brauna jest teraz niewielka – wynosi 1,3 punktu procentowego.
Upadek Polski 2050 i wzrost partii Brauna
Na drugim biegunie znalazła się Polska 2050. Partia uzyskała w sondażu zaledwie 0,5 proc. poparcia i znalazła się daleko poza parlamentem. Jej wynik pozostaje wyraźnie poniżej progu wyborczego, który w tym badaniu przekroczyłoby siedem ugrupowań.
Czwarte miejsce przypadło Konfederacji Korony Polskiej. Ugrupowanie Grzegorza Brauna zdobyło w badaniu IBRiS 11,4 proc. głosów, co oznacza wzrost o 2 punkty procentowe względem sierpnia.
Partię Brauna napędzają głównie mężczyźni (16,4 proc.). Wśród kobiet poparcie jest znacznie niższe i wynosi 6,6 proc. Szczególnie wysokie notowanie ugrupowanie ma w grupie wiekowej 30–39 lat: popiera je 25,2 proc. ankietowanych. To ponad dwa razy więcej niż wynosi wynik partii w całym badaniu.
Koalicja bez sondażowej większości w Sejmie
Siedem ugrupowań weszłoby do Sejmu według prognozy opartej na sondażu. Nowa Lewica uzyskała 7 proc. poparcia. Formacja Mateusza Morawieckiego - Rozwój Plus - mogła liczyć na 5,8 proc., a Polskie Stronnictwo Ludowe zamknęło stawkę z wynikiem 5,1 proc.
Symulacja podziału mandatów wskazuje, że koalicja KO-PSL-Lewica zdobyłaby 206 miejsc w parlamencie. Do utrzymania większości zabrakłoby jej 25 mandatów. Do sondażu IBRiS w programie „Graffiti” na antenie Polsat News odniósł się poseł KO Arkadiusz Myrcha. Pytany, czy prognoza braku większości powinna być dla koalicji sygnałem alarmowym, zwrócił uwagę na rozbieżności między badaniami.
- To jest po prostu kolejny sondaż, jeden z wielu, które regularnie się pojawiają. Te wyniki są bardzo różne, tak jak tu widzimy, od mniej więcej 28 do 35 proc. PiS też się waha między dwudziestoma paroma a 17 proc. I tych sondaży przez najbliższe miesiące będzie bardzo dużo - stwierdził Myrcha.
Fot. Sejm RP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (44)