Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
70 obserwujących
1486 notek
1282k odsłony
84 odsłony

Osamotnione lwy i małpy oraz żyrafa w ZOO

Wykop Skomentuj

CZYTAJ TAKŻE

Zorganizowali imprezę, "nie boimy się epidemii"

Podobnych przypadków łamania przepisów, dotyczących nie tylko przebywania na działkach, było w miniony weekend dużo więcej. Policja podała, że w Bytowie kilka osób urządziło sobie grilla na jednej z posesji. W Pelplinie trzy osoby spożywały alkohol w miejscu publicznym. W powiecie kartuskim osoba, mimo że jest objęta kwarantanną, wyszła sobie na spacer. Z kolei w gminie Stężyca właściciel jednego z ośrodków wypoczynkowych wynajął dla gości dwa domki letniskowe. A przypomnijmy tylko, że za złamanie zakazów grozi kara od 5 do nawet 30 tys. zł.

Choć o rządowych obostrzeniach, dotyczących przemieszczania się i przebywania w miejscach publicznych, dużo się mówi, to diabeł tkwi w szczegółach. Mieszkańcy Gdańska na forach internetowych zastanawiają się np., czy mogą wyjechać do swojego drugiego domu za miasto. Przepisy mówią jedynie, że można się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi i wyprowadzić psa. Co jeśli nasz cel podróży jest inny?

– Możemy z najbliższą rodziną pojechać autem do drugiego domu, którego jesteśmy właścicielami. Powinniśmy potem przebywać w tym domu, nie możemy urządzać spotkań towarzyskich, grillów i biesiad. Możliwe są tylko spacery, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. Rząd nie zamknął miast i ruchu samochodowego. Natomiast odradzam podróże, aby spotkać się na drugim końcu Polski z ciocią, no chyba że musimy jej przywieźć żywność lub leki. Powinniśmy zrezygnować z wyjazdów do krewnych, aby usiąść z nimi przy wielkanocnym stole. Oczywiście tu wiele zależy od nas samych, od naszej rozwagi i odpowiedzialności. To jasne, że policja nie będzie nas śledzić i sprawdzać, czy cel naszej podróży ma charakter towarzyski, czy jakiś inny. Spodziewam się nadużyć ze strony obywateli, ale i funkcjonariuszy. Niewątpliwie ten stan prawny może powodować nadinterpretacje. Być może niektóre sprawy będą musiał być rozstrzygane w sądzie – mówi Tomasz Różański.

W związku z epidemią nie wolno wchodzić do lasów (zakaz dotyczy też myśliwych). Ministerstwo Środowiska stwierdziło, że w lasach dochodziło do gromadzenia się wielu osób, a tym samym zwiększenia szans na zakażenie. Zakaz nie dotyczy lasów prywatnych, ale i tu obowiązuje ogólna zasada: aktywność powinna być ograniczona do minimum. Rozporządzenie wprowadziło również zakaz korzystania z rowerów miejskich. Wykluczone są też kilkuosobowe wycieczki prywatnymi rowerami.

Nie możemy jechać rowerem przez park czy las, a więc teren objęty zakazem. Możemy jechać np. ścieżką rowerową po zakupy lub dla podratowania kondycji psychicznej. Innych rowerzystów musimy mijać w odległości 2 metrów. Nie możemy gromadzić się w grupie większej niż dwie osoby, najlepiej jeśli pojedziemy w samotności i to mało obleganą ścieżką rowerową – dodaje Różański.

Wątpliwości dotyczą też cmentarzy. Prawo mówi jedynie o tym, że pochówki mogą się odbywać, ale nie może w nich uczestniczyć więcej niż 5 osób. Na niektórych cmentarzach w Polsce ich zarządcy wprowadzili własne ograniczenia. Na przykład warszawski Cmentarz Powązkowski pozostaje zamknięty dla osób odwiedzających do 11 kwietnia. W innych miastach wprowadzono godziny otwarcia nekropolii (np. w Krakowie można odwiedzać groby od 7:00 do 16:00). W Gdańsku od 4 kwietnia do odwołania obowiązuje całkowity zakaz wjazdu pojazdów mechnicznych na teren dwóch największych cmentarzy komunalnych: Centralnego „Srebrzysko" oraz Łostowickiego.

Co można, a czego nie można?

Rząd postanowił o całkowitym zakazie zgromadzeń, spotkań, imprez, zebrań. Możemy wychodzić z domu, żeby dojechać do pracy oraz w celu załatwienia niezbędnych codziennych spraw. Nie można przemieszczać się w gronie większym niż dwie osoby (zapis ten nie dotyczy rodzin). Od 1 kwietnia do odwołania każda osoba do 18. roku życia może wyjść z domu tylko pod opieką dorosłego opiekuna.

Wprowadzono zakaz poruszania się po miejskich parkach, bulwarach, ogródkach jordanowskich, ogrodach botanicznych i zoologicznych. Zakaz dotyczy też wchodzenia do lasów należących do Lasów Państwowych. Można przebywać w ogrodach działkowych, ale nie można urządzać spotkań dla większej liczby osób.

Aktywność na zewnątrz powinna być ograniczona do minimum. Można wyjść się przewietrzyć i wtedy, gdy naprawdę tego potrzebujemy. Wprowadzono obowiązek utrzymania co najmniej 2-metrowej odległości między pieszymi.

Można przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa. Jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy. Masz również prawo udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością.

Nie można korzystać z wypożyczalni rowerów miejskich. Nie można jeździć rowerem w parkach, na plażach czy w innych miejscach użyteczności publicznej. Możliwa jest jazda rowerem na terenach, które nie są objęte zakazem.

To wszystko trzeba odpowiednio wyważyć.

Niech w tej sprawie wypowiadają się specjaliści od wirusologii, epidemiologii i chorób zakaźnych.

MEDYCYNA to tak ogromne obszary wiedzy że aby podjąć właściwe decyzje potrzebne jest konsylium lekarzy specjalistów z wielu dziedzin także i psychiatrzy oraz psycholodzy spoleczni.


MOMENTO MORI

Czas życia i czas umierania.

Nie dla wszystkich jest taki sam.

Najgorszą chorobą cywilizacji XXI w. jest SAMOTNOŚĆ LUDZI W ŻYCIU I CIERPIENIU.


Groby SEKSBOMB PRL-u: Ich kariery ZNISZCZYŁ alkohol i depresja l (Nie)zapomniani


GROBY znanych polskich SAMOBÓJCÓW. Polska aktorka wyskoczyła przez okno... l (Nie)zapomniani


10 najdziwniejszych grobów na świecie, cz. 1


10 konduktów żałobnych, w które nie uwierzysz

https://www.youtube.com/watch?v=UZQOL7Of8-8


Jak Zwierzęta Żegnają Się Ze Zmarłymi

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale