2 obserwujących
13 notek
4193 odsłony
  331   11

Słuszna krytyka bezczelności Macieja Kawulskiego, a także wątek Kury i Zajadło

W czyim interesie powstał film dostępny na Netflixie? Czy profesor Zajadło ma dalej kontakt z Kurą od Nikosia?

https://dziennikbaltycki.pl/zona-nikodema-nikosia-skotarczaka-edyta-skotarczak-ponownie-zabrala-glos-tylko-u-nas-niepublikowane-wczesniej-zdjecie/ar/c6-16001503  - link do całego artykulu z Dziennika Bałtyckiego.

Bardzo polecam książkę wdowy po Nikosiu, sprawdźcie tutaj macie więcej informacji www.edytaskotarczak.com  a także odsyłacze do social mediów autorki.

Po filmie Macieja Kawulskiego opublikowanego na początku tego roku na platformie Netflix, żona Nikodema Skotarczaka wydała dzień po premierze oświadczenie słusznie krytykujące postępowanie tego ,,reżysera". Kawulski bezczelnie pominął żonę Nikosia na całym etapie produkcji filmu, tworząc nie tylko szmirę, którą trudno oglądać, a jedyne co dobre w tym filmie to muzyka i malutkie pojedyńcze fragmenty, ale przede wszystkim stworzył mocno zakłamany film uderzający w pamięć po Nikosiu. ,,Jak pokochałam gangstera" zawierał wiele scen z innymi kobietami (w tym także jakimiś dziwkami, nie tylko byłymi żonami Nikosia), a przecież takie rzeczy dotyczą bezpośrednio żony (wdowy) i to jedynie ona ma prawo do decydowania czy tego rodzaju treści mogą być upubliczniane. Zatem naruszono w sposób rażący dobra osobiste wdowy po Nikosiu. Kolejne pytania, które należy zadać Kawulskiemu i całej tej bandzie, to dlaczego powstał film w tak zakłamanej narracji? W czyim jest to interesie, pomijając zysk z samego filmu? Dlaczego Nikoś został tak negatywnie i w dużym stopniu nieprawdziwie przedstawiony a jego prawa reka, przyjaciel i wspólnik Komo (Kura) tak pozytywnie? Dlaczego w filmie całkowicie pominięto ostatnią żonę Nikosia, a wstawiono na końcu jakąś nie wiadomo skąd wziętą lafiryndę? Przypomnę, że z ostatnią żoną Edytą Skotarczak Nikoś był najdłużej ze wszystkich, a pewnie byłby z nią do dziś gdyby żył. Wystarczy przeczytać książkę wdowy i między innymi listy jakie pisał do Pani Edyty. W jednym z nich Nikoś napisał do Edyty ,, Kocham Ciebie i to liczy się dla mnie i jest moim marzeniem żebyśmy byli razem do końca moich dni". Z Edytą był najpierw kilka lat w związku nieformalnym, a następnie 4 lata w małżeństwie. Mało tego, żona Nikosia była naocznym świadkiem zabójstwa Nikosia. W chwili śmierci Nikosia była prawowitą, jedyną aktualną żoną i od tej pory jest wdową. Zresztą z tego co jest mi wiadome z żon Nikosia jedyną żyjąca. Nadto w Las Vegas był też wtedy najbliższy przyjaciel i wspólnik Nikosia, niejaki Kura razem z żoną Renatą. Kura, który był współproducentem filmu ,,Sztos", gdzie Nikoś zagrał małą scenkę witając się z Janem Nowickim (Erykiem). Wtedy już Nikoś i Kura mieli przyjazne i prywatne relacje z m.in. Olafem Lubaszenką i Cezarym Pazurą, którzy gościli w domu Nikosia, a spotykali się także na mieście. Czy zatem Kura znowu chciał podziałać w świecie filmowym i ewentualnie zlecił Kawulskiemu wyprodukowanie takiego filmu, w określonej narracji? Bardzo też zastanawiajace i wręcz śmieszne, że w filmie ,,Kawulskiego" Nikoś pokazywany jest wielokrotnie jakoby zażywający kokainę, a Komo ani razu, to dopiero paradne. To raczej powinno być na odwrót i Królikowski w tych scenach powinien często brać, a nie Nikoś, nie wiem co za gamoń pisał wam scenariusz panie kawul. Chyba jakaś kura pazurem. Komo został pokazany w zakłamanym filmie jako niby taki najlepszy przyjaciel, a jak się okazało dla zorientowanych w temacie, trójmiejska rzeczywistość okazała się zupełnie inna i Komo po śmierci Nikosia pokazał kim był naprawdę, ale na pewno słowo przyjaciel nie wchodziłoby w opis jego osoby, chyba że z epitetem fałszywy.

Jeszcze jeden interesujący wątek dotyczy profesora z Gdańska Jerzego Zajadło, zajadłego piewcę praworządności, demokracji i Konstytucji, praw człowieka i praw kobiet. Gdy wdowa po Nikosiu zaapelowała do prof. Zajadło o zajęcie stanowiska w sprawie pod kątem teorii i filozofii prawa gdzie przecież Zajadło jest specjalistą w kontekście np. prawa do pamięci po bliskiej osobie zmarłej a tego haniebnego filmu i sposobu potraktowania wdowy przez Kawulskiego, to Zajadło nie raczył się wypowiedzieć w przestrzeni publicznej na ten temat. Ciekawe dlaczegóż to? Tym bardziej, że znał Nikosia, jego żonę i Kurę (niby wielkiego przyjaciela Nikosia). A nawet jakiś czas pan Jerzy pełnił funkcje w Hestii, dawnej firmie Kury i Nikosia jako cichego wspólnika, która to została sprzedana niemieckiemu koncernowi.

Wobec wyprodukowania skandalicznego filmu przez ludzi nie posiadających zdolności honorowej, z naruszeniem praw wdowy po Nikosiu, a dostępnego jeszcze na Netflixie, rodzi się szereg pytań do pana Zajadło.

Czy Jerzy Zajadło uważa, że Maciej Kawulski postąpił godnie i słusznie tworząc tak zakłamany film, pomijając na etapie produkcji wdowę po Nikosiu zamordowanym na jej oczach, a jej pytania o treść i formę filmu oraz kontekst z innymi kobietami zostały przez tego pseudo reżysera zignorowane?

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale