138 obserwujących
167 notek
1284k odsłony
  18340   0

Soros , Brexit, Supergermania i Polska czyli świat to za mało.

3) „To destabilise the state you create a political or economic crisis or take advantage of the existing crisis” czyli “Aby zdestabilizować państwo kreujesz polityczny lub ekonomiczny kryzys lub wykorzystujesz istniejący kryzys”.

4) „You provoke an election crisis” czyli “Prowokujesz kryzys wyborczy”,

5) “Stage massive demonstration and you accuse the opponent of election fraude by radio and TV stations that you control” czyli “Zorganizuj masowe demonstracje i oskarż przeciwnika o fałszerstwa wyborcze przez radio i stacje telewizyjne, które kontrolujesz”.

 

Punkty czwarty  i piąty są doskonale widoczne w Polsce po wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2015 r.  ale ponieważ nie było najmniejszej szansy aby udowodnić fałszerstwo wyborcze a do następnych wyborów daleko, znalazł się inny pretekst i on nazywa się „Trybunał Konstytucyjny” i „obrona Konstytucji”. Cała reszta wypadków odbywa się wzorcowo wg książki: „przeciwnik” jest oskarżany o przestępstwa przeciw demokracji, odbywają się „masowe demonstracje” nagłaśniane przez media.

Z  Polską jest jeden problem : naród tu podejrzliwy, jak to ksenofobiczni nacjonaliści i fassshyści i nie zależy mu na „demokratycznych wartościach” i „społeczeństwie otwartym”, więc się wyśmiewa masowo z „masowych manifestacji” i „oskarżeń”. Więc aby zwiększyć nastrój grozy i zagrożenia, tzw. opozycja wymyśla coraz dziwniejsze zarzuty, z których część każe spytać o stan umysłowy i emocjonalny „oskarżycieli”. Z tym, że scenariusz George;a nie jest realizowany od zeszłego roku tylko od lat 26.

Po wielkich sukcesach tego scenariusza, czy wieloletnim montowaniu gigantycznego kryzysu ekonomicznego przez utworzoną na górze, zapewne dzięki rozmowom pana Sorosa w 1988 r. z panem Jaruzelskim – „niewidzialnego” a jakże „widocznego” – rządu  oświeconych salonowców z korzeniami w stalinowskich salonach, coś się zatarło i trzeba było sięgnąć po ostrzejsze środki.
 

 Należy zwrócić uwagę, że poza Niemcami, Wielką Brytanią i do pewnego stopnia Francją, wszystkie  państwa w Europie cierpią na ostre podziały w społeczeństwach: na dobrze nadzianą oligarchię postkomunistyczną i jej potomków – przeflancowanych na „euro-komunizm” i całą niezadowoloną resztę, która i tak nie może za wysoko podskoczyć, boć to „faszyści są”.

Projekt pana George’a Sorosa wyrysowany we wrześniu 2015 r. i zaprezentowany jako „program Merkel” to projekt na „scenę europejską”.

Czy znajdziemy jakieś „shadow governments” i „marionetki George’a”  w zjednoczonej Europie? Ależ oczywiście.

Wystarczy  przypomnieć sobie powołanie do życia w restauracji „Krokodyl” przez eurodeputowanego włoskiego pana Spinelli tzw.”Spinelli Group” czyli grupy euro deputowanych, którzy zdołali całkowicie zbocznikować w Parlamencie Europejskim chrześcijańską demokrację i na stałe zainstalować „połączone grupy różnych odcieni lewicy” od komunistów, socjalistów do zielonych. A po latach okazało się, że  wszyscy oni lojalnie pracują dla Niemiec i ich wspaniałych pomysłów na urządzenie Europy.  A „grupa Spinelli” została reaktywowana z udziałem znanych nam panów ( i pań) : Guy’a Verhofstadta, Cohn-Bendita, Róży Thun, Jacquesa Delorsa, Danuty Hübner czy pana Mario Monti.

Wszyscy oni zbiorowym wysiłkiem przegłosowują wszystko, co wiąże uwagę zdezorientowanej opinii publicznej a jednocześnie krok po kroku odbiera jej wolność , kiedy np. Niemcy do spółki z zaprzyjaźnioną Francją i Włochami – konsumują masę upadłościową Grecji.

Jak to mówią, my tu „gadu-gadu” o „uchodźcach” i „skrajnie prawicowych rządach w Polsce i na Węgrzech” a tymczasem dzięki kontrolowanej jak najbardziej z Berlina i Brukseli – nieodpowiedzialności gospodarczej elit politycznych Grecji, od roku 2005 Niemcy wykupili , co ja mówię, rząd grecki sprywatyzował różne greckie aktywa gospodarcze na łączną kwotę 38,5 mld USD, przy czym oczywiście mamy do czynienia z kwotą zakupu w ramach wyprzedaży straganowej, bo realna wartość tych aktywów wynosiła zapewne 10 razy więcej a będzie wynosić jeszcze więcej.

Niemcy kupili sobie na tej wyprzedaży za marne 8,7 mld USD, Włochy jej wierny sojusznik – za 5,6 mld USD, Francja, nie taka najgorsza – za 5,1 mld USD. A potem jest przepaść i dopiero za jedyne 2,0 mld USD coś tam kupiła Wielka Brytania. Nawet Cypr kupił za większą kasę: 3,6 mld USD.

A jak podał brytyjski The Guardian z 19 sierpnia 2015 r. niemiecka firma Fraport AG , zarządzająca lotniskiem we Frankfurcie n/Menem wykupiła od rządu greckiego za kwotę 1,23 mld Euro prawa do zarządzania 14-ma (!!!) regionalnymi lotniskami w Grecji. Regionalnymi – oznacza lotniska na wyspach, oczywiście największych i najtłumniej odwiedzanych przez niemieckich turystów z niemieckich lotnisk. A to się przyjemnie składa: wszystko wśród swoich. Mniej przyjemnie dla Greków i ich długu, który wynosi 300 mld Euro i na który potrzebują jakichś źródeł dochodów. Aby chociaż spłacać odsetki. A teraz nie będą mieli dochodów z lotnisk i turystyki, głównego źródła dochodów. No ale pamiętamy, jak pan Tzipras przed wyborami dostawał wsparcie w postaci tirów wypełnionych gotówką na wypłaty dla sektora rządowego. A po wyborach tiry odjechały – też wypełnione gotówką.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale