9 obserwujących
232 notki
64k odsłony
  144   0

Porozumienie z Nowego Jorku - Tropikalna Jałta

Okolicznościowy odczyt z okazji 60. rocznicy Porozumienia z Nowego Jorku, znanego również Zachodnim Papuasom jako „Dzień Złamanej Obietnicy” i „Dzień Zdrady”.

POROZUMIENIE Z NOWEGO JORKU – TROPIKALNA JAŁTA

Stoimy dzisiaj 12 sierpnia 2022 roku przed Ambasadą Indonezji korzystając z tego, że urzędnicy i przedstawiciele Republiki Indonezji w Polsce są dziś w placówce dyplomatycznej przy ulicy Estońskiej i mogą usłyszeć nasz głos. Nad naszym zgromadzeniem wisi jednak tak naprawdę data nie 12 sierpnia, a 15 sierpnia. Na najbliższy poniedziałek, 15 sierpnia 2022 roku, przypada dokładnie 60. rocznica Porozumienia z Nowego Jorku znanego „Zachodnim Papuasom” jako dzień złamanej obietnicy.


Począwszy od 1947 roku wraz z uzyskaniem niepodległości przez Indie rozpoczęła się nowa epoka w historii Afryki i Azji, zapamiętana jako „dekolonizacja”. Pamiętamy, że początkiem tego procesu była również walka o niepodległość Indonezji w latach 1945-1949. Niepodległość Indonezji wywalczona siłą, ale i wynegocjowana w serii rozmów, ostatecznie utwierdzona została podczas Konferencji Okrągłego Stołu u schyłku 1949 roku. Członkowie korpusu dyplomatycznego Indonezji w Polsce, obserwujący nas za firanek i okiennic Ambasady Indonezji w Polsce wiedzą o tym najlepiej bo już w najbliższą środę, 17 sierpnia, będą świętowali Dzień Niepodległości Indonezji. W radosnej chwili odpoczynku, krojonego ciasta i toastów, ubrani w kolorowe batiki, w otoczeniu zaproszonych do Ambasady gości, pamiętajcie jednak, że świętując indonezyjską „merdeka”, czyli wolność – administracja Waszego kraju oraz zintegrowane siły indonezyjskiego wojska i policji – każdego dnia depczą wolność melanezyjskiego ludu w Zachodniej Nowej Gwinei. Depczą prawo do wolności, samostanowienia i decydowania o własnym losie Papui Zachodniej i Papuasów, których ziemie bezprawnie okupujecie i od dekad gospodarczo eksploatujecie.

Jak do tego doszło?

Wraz z uzyskaniem w 1960 roku niepodległości przez 17 krajów afrykańskich proces dekolonizacyjny w skali całego globu nabrał przyśpieszenia. W grudniu 1960 roku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ przyjęto rezolucję 1541 odrzucającą kolonializm w jakiejkolwiek formie. W 1961 roku powołano do życia Komitet ds. Dekolonizacji ONZ, znany dziś jako „Komitet 24”, który miał zabezpieczyć los terytoriów powierniczych i niereprezentowanych. Od tamtego momentu wzmogły się naciski aby proces dekolonizacyjny przyśpieszyć.

Nowa Gwinea, druga co do wielkości wyspa na ziemskim globie znajdowała się w tamtym czasie pod kontrolą dwóch państw: jej wschodnia część pod kontrolą Australii, a zachodnia pod kontrolą Holandii. Królestwo Niderlandów czyniło powolne przygotowania na rzecz zabezpieczenia przyszłej niepodległości Papui Zachodniej, która nastąpiłaby najpóźniej w latach 1970. Proces ten został zaburzony przez agresywną i roszczeniową politykę ówczesnej administracji Indonezji. Pokolenie Ojców Założycieli Indonezji – które co dopiero zrzuciło kajdany kolonializmu – postanowiło wykuć własne kajdany zniewolenia i nałożyć je na ręce melanezyjskim sąsiadom. Aby uzasadnić nową erę kolonializmu na Pacyfiku – tym razem już nie kolonializmu europejskiego, a kolonializmu azjatyckiego – posłużono się mieszanką ideologii imperialnej, resentymentami i mitologią historyczną.

Chociaż niektórzy Ojcowie Założyciele Indonezji, jak Mohammed Hatta przyznawali wcześniej że Papuasi mają prawo do obrania własnej drogi, zwyciężyły fantastyczne teorie Mohammada Yamina rozsiewane przez charyzmatyczną propagandę Sukarno i jemu podobnych. Przez kilkanaście lat, począwszy od lat 1950. indonezyjski aparat rządowy stosował strategię dyplomatycznych nacisków, szantaży, gróźb a nawet „widma rychłej przemocy i inwazji na Nowej Gwinei”. Jak deklarował w marcu 1962 roku indonezyjski generał Nasution „nie było ważne czy Indonezyjczycy otrzymają Zachodnią Gwineę od Narodów Zjednoczonych, czy samego Szatana”, przejęcie Papui Zachodniej miało dokonać się w ciągu najbliższych dwóch lat.

Na początku lat 1960. roszczenia indonezyjskie zdobyły posłuch wśród nowej administracji Stanów Zjednoczonych. Holendrzy, utraciwszy gwarancje sojusznicze na Pacyfiku ze strony USA i kolejno Wielkiej Brytanii i Australii przystali na politykę negocjacji i uwzględnienia roszczeń indonezyjskich do Nowej Gwinei, pomimo, że wcześniej złożyli obietnicę scedowania suwerenności na ręce Papuasów.

Rozwiązanie problemu Papui zaczęło być postrzegane jako niewygodny temat. Prawa Papuasów miały być zepchnięte na boczny tor ze względu na domniemany holenderski interes narodowy. Jak napisał w swoim dzienniku holenderski premier de Quay: „Nie chcemy wojny, ani komunizmu. Cała reszta ma znaczenie drugorzędne”…

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale