37 obserwujących
5749 notek
2016k odsłon
  158   0

AMWAY 2021

Gdy na początku lat 90. XX wieku większość obywateli państwa polskiego zaangażowała się w handel obwoźny, powoli rozszerzała się tajemnie prowadzona akcja amerykańskiej firmy AMWAY. Akcja ta polegała na pozyskiwaniu przez tę firmę kolejnych osób zaangażowanych w handel artykułami higienicznymi, a właściwie koncentratem zastępującym znane wszystkim proszki do prania.

Akcja ta była sprytnie zakamuflowana. Zaczynała się od "werbunku", czyli pozyskania potencjalnego współpracownika. Do wybranej osoby podchodził ktoś z krótkim zapytaniem - "czy chcesz więcej zarabiać ?...".

Oczywiście, takie zapytanie nie mogło pozostać bez odpowiedzi, bo każdy był zainteresowany zwiększeniem swoich przychodów. Ale to wymagało już odpowiedniej procedury. Trzeba było wziąć udział w specjalistycznym szkoleniu - gdzie kandydat zapoznawał się z ofertą.

Nie każdy jednak był zainteresowany marnowaniem czasu na "tajemne" spotkanie. Więc starano się o uzyskanie informacji pozwalającej na ocenę, czy warto poświęcić czas na coś, co nie jest do końca znane w chwili "pozyskania zaproszenia".

W tym miejscu dochodziło czasem do "kontrolowanego wycieku" informacji na temat sposobu powiększenia przychodu. Z reguły informator dodawał, że chodzi o sprzedaż detaliczną proszku do prania o wyjątkowej skuteczności a jeżeli osoba dopytująca już parała się handlem - wtedy starała się pozyskać informację na temat kosztu "wejścia w temat" - czyli - ile to będzie kosztować. Jeżeli udało się taką informację uzyskać, to wiadomo już było, że cena detaliczna tego "tajemniczego produktu" jest zbyt wysoka, by sprzedać tak drogi produkt...

Z upływem czasu coraz częściej dochodziło do "zaproszenia" na tajemnicze spotkanie biznesowe i w końcu okazywało się, że chodzi o firmę AMWAY zajmującą się dystrybucją głównie koncentratów proszków do prania oraz szerszego asortymentu środków przydatnych w gospodarstwie domowym, a konkurujących jakością względem produktów znanych z kolekcji "Pollena".

Od tego czasu minęło już ćwierć wieku, o firmie AMWAY właściwie zapomniano, chociaż została zasada prowadzenia tego rodzaju biznesu.


Dość szybko polski rynek księgarski został opanowany przez publikacje - tłumaczenia z rynku amerykańskiego i brytyjskiego na temat prowadzenia własnej firmy, jak prawidłowo sporządzić "biznesplan" a także - jak grać na rynku akcji...

Moje podejście było w tej branży raczej sceptyczne. Owszem, gra dużymi kwotami mogła przynieść efekty - ale doświadczenie wielu osób, które spotkałem - było jedno. Zakup akcji to niezła inwestycja, ale w chwili konieczności zadysponowania gotówką z reguły trzeba było wyprzedać zainwestowany kapitał spekulacyjny (czyli posiadane akcje) - raczej trudno było odzyskać gotówkę wyłączoną z obrotu.

A sposób zarządzania spółkami prawa handlowego - w mojej ocenie - nie służył stabilności przedsiębiorstwa. Nic więc dziwnego, że skończyło się zainteresowanie społeczeństwa "biznesem". Przedsiębiorstwa, wcześniej dobrze prosperujące, po wypraniu z posiadanego potencjału, straciły zainteresowanie inwestorów giełdowych i dlatego trzeba szukać nowego produktu. I taki produkt został właśnie "znaleziony".

Są to międzynarodowe koncerny o zasięgu kontynentalnym. Taki przedsiębiorca, powiązany z polityką państwa, może skutecznie zarządzać gospodarką rynkową wybranego państwa. Przypomina mi to komunizm w jego najbardziej negatywnym wymiarze - czyli narodowy socjalizm. Tu mówi się o pieniądzach, ale mają je tylko nieliczni, Pozostali grzecznie czekają na jakąś darowiznę, ale nikt nie bierze się za pracę - bo i po co. System państwa trzyma wszystko pod kontrolą i nie ma tu mowy o jakiejś racjonalnej  działalności.

Wszystko odbywa się w prosty i jednoznaczny sposób - to PAŃSTWO jest dysponentem wszystkiego, to PAŃSTWO tworzy prawo a PAŃSTWA nie wolno krytykować...

A jak do tego skutecznie doprowadzić ?

Nie przypadkowo przypomniałem tutaj szkolenia biznesowe prowadzone przez amerykańską firmę AMWAY. Takich przedsięwzięć było więcej. Niektóre dotyczyły ubezpieczeń na życie, inne zajmowały rynek kosmetykami, inne zajmowały się różną formą gry o charakterze finansowym. I wszystkie stosowały tę samą metodę szkolenia.

Najkrócej można było to sprowadzić do jednego zdania: "naucz się tak mówić, aby twój rozmówca miał przekonanie, że wiesz więcej od niego i racja jest tylko po twojej stronie..."


Dzisiaj, po ponad 25 latach od tamtego czasu widzę efekty takiego działania. Stworzono jedno, gigantyczne państwo ponadnarodowe, którego urzędnicy starają się wyrobić w obywatelach innych państw przekonanie, że TYLKO struktury UE mają monopol na mądrość. TYLKO urzędnicy administracji UE wiedzą najlepiej - co jest dobre a czego należy unikać. I najważniejsze jest to - że prawo unijne nie może być w żaden sposób krytykowane...

Gdy dzieliłem się kiedyś moimi spostrzeżeniami ze starszym rozmówcą, któremu było dane przeżyć II wojnę światową - podsumował mnie krótko - przecież to jest idea państwa faszystowskiego...




Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale