17 obserwujących
113 notek
322k odsłony
1202 odsłony

Umarła ulica, pozostała zagranica

Wykop Skomentuj19

Open Society Foundations wspiera także działającą w Polsce organizację „Panoptykon”, której celem jest „ochrona podstawowych wolności wobec zagrożeń związanych z rozwojem współczesnych technik nadzoru nad społeczeństwem. Działalność Fundacji wpisuje się w szerszy nurt badania i reagowania na zjawisko <<społeczeństwa nadzorowanego>>”. 

Projekty Sorosa mają na celu rozbicie państwowości i zerwanie z przywiązaniem do wartości – de facto są kontynuacją rewolucji francuskiej, do której tak chętnie odwołują się polscy, lewicowo-liberalni intelektualiści. 

Wydaje się, że politycy opozycji stosują zasadę: nieważne, co, byleby tylko źle mówić o Polsce. Przykładem jest Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej na „prezydentkę”, która właśnie w Londynie jako prawdę przekazywała fake newsa: 

- To jest przerażające, że są miejscowości, gdzie są znaki zakazu wjazdu, czy być dla innej orientacji seksualnej – mówiła na spotkaniu z Polonią. 

Oczywiście żadnych zakazów nie ma, ale chodzi o budowanie narracji o złej, nietolerancyjnej, ksenofobicznej Polsce. 

Medialne rezolucje 

W ostatnich tygodniach byliśmy świadkami skandalicznych wystąpień europosłów opozycji na forum Parlamentu Europejskiego. Robert Biedroń kłamiąc, doprowadził do przyjęcia rezolucji W jej projekcie, który został przesłany przez biuro europosła Roberta Biedronia, jednego z liderów porozumienia Lewica, eurodeputowani „skrytykowali Polskę za ostatnie kroki mające na celu zakazanie, kryminalizację i stygmatyzację edukacji seksualnej”. 

Z kolei w minionym tygodniu Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech. Stwierdził w niej, że sytuacja w obu państwach się pogarsza i zaapelował do Komisji Europejskiej i Rady Unii Europejskiej o wykorzystanie dostępnych narzędzi, by wyeliminować ryzyko naruszania wartości unijnych. 

To nic, że żaden traktat unijny nie podał definicji praworządności; nie ma też w nich mowy o powiązaniu praworządności z funduszami unijnymi – polscy europarlamentarzyści chcą doprowadzić do ukarania konserwatywnego, polskiego rządu. 

Te działania są wymierzone w zachowanie odrębności narodowej i naszą samodzielność: chodzi przede wszystkim o jak największą podległość unijnym instytucjom. 

Przedstawiciele totalnej opozycji podejmują próby zblokowania reformy sądownictwa, biegają na skargi do Brukseli i wymuszają interwencję obcych państw. Zwolennikom współczesnej Targowicy, którzy są kojarzeni ze zdradą narodową, warto przypomnieć, jak potoczyły się losy ich poprzedników, bo wszystko wskazuje na to, że zapomnieli. Tuż po dokonaniu II rozbioru Polski, 15 września 1793 Rosjanie rozwiązali konfederację targowicką, która nie była im już do niczego potrzebna.

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka