Zdumiałam się gdy w artykule z amerykańskiego miesięcznika "Vanity Fair" /patrz "Forum" nr13/2011/ przeczytałam że: "W 2007 mieszkańcy schroniska dla bezdomnych w Grudziądzu otrzymali tylko po dwa dolary za udział w eksperymencie ze szczepionką na grypę. Myśleli, że to, co dostają, to zwykła, już wypróbowana szczepionka. Co najmniej dwudziestu zmarło!".
To musiała byc grubsza afera, a ja nic nie mogłam sobie na ten temat przypomnieć. Z Internetu dowiedziałam się, że faktycznie w 2007 prywatna przychodnia "Dobra Praktyka Lekarska" w Grudziądzu prowadziła badania nad eksperymentalna szczepionką na ptasią grypę, zlecone przez firmę Novartis. Wzięło w nich udział 350 osób, w tym 150 bezdomnych. Dostawali za to 5-15 zł. Wielu bezdomnych szczepiło się wielokrotnie. Nie mówiono nikomu, co właściwie dostaje.
W 2007 w schronisku Brata Alberta zmarło 21 osób, podczas, gdy w ciągu dwóch poprzedzających lat - tylko 16. Sprawa stała się głośna w mediach i zajęła się nią prouratuta. Ostatecznie postawiono tylko zarzuty fałszowania dokumentacji trzem lekarzom i pięciu pielęgniarkom. Proces ruszył 20.10.2009 przed sądem w Toruniu i prawdopodobnie trwa do tej pory. Wyniki badań zostały wyrzucone do kosza.
Przypominam tę sprawę, bo cierpimy chyba na rodzaj amnezji. Ilu przypomina sobie jeszcze, powiedzmy, aferę "łowców skór" z łódzkiego pogotowia?
Rozszerzona wersja tej notki jest /TUTAJ/.
Namawiam do czytania moich blogopism. Linki - /TUTAJ/.



Komentarze
Pokaż komentarze