"Bańka edukacyjna" przez analogię do "bańki spekulacyjnej". Mieliśmy z nią do czynienia w ostatnich 15-16 latach. W roku 1990/91 było 403 tys. studentów i 56 tys. absolwentów szkół wyższych, w 1995/96 odpowiednio 794 tys. i 89 tys. Potem ruszyła lawina: w 2000/2001 - 5,585 mln i 304 tys., a w 2005/2006 - 1,953 mln i 394 tys. W dalszych latach liczba studentów nieco zmalała, zaś liczba absolwentów rosła nadal. W roku 2009/2010 było 1,9 mln studentów i 439,7 tys absolwentów uczelni.
Jakie były tego skutki? Obniżył się poziom nauczania i zatkał się rynek pracy. W zeszłym roku taką samą szansę otrzymania pracy mieli absolwenci zawodówek i absolwenci wyższych uczelni. Co drugi z tych ostatnich trafiał na bezrobocie. Wiemy, że idzie niż demograficzny. Spadnie także zapewnie chęć do studiowania wśród młodzieży. Przewiduję, że za 5-10 lat zarówno ilość studentów, jak i ansolwentów powróci do stanu z 1995 roku. "Bańka edukacyjna" będzie wtedy należała do przeszłości.
Obszerniejsza wersja tej notki jest /TUTAJ/.
Zachęcam do czytania moich blogopism. Linki - /TUTAJ/.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)