Zrobiłem dzisiaj mały eksperyment. Wszedłem na portal WP, w dziale wiadomości w wyszukiwarce wpisałem "Kaczyński" i oto jakie wiadomości i tytuły dotyczące Kaczyńskiego ukazały się przed moimi oczami.
-Poważne zadanie przed Martą. "Może zaszkodzić Kaczyńskiemu"
- "Jarosław Kaczyński popełnił największy błąd"
- "Z Jarosławem Kaczyńskim do łóżka nie pójdę" - w tym artykule Leszek Miller wysyła PiS do piekła,
- 10 miesięcy po tragedii - galeria
- Wpadka Jarosława Kaczyńskiego
- "Dookała PiS sami zbrodniarze, wariaci i złodzieje"
- Rocznica katastrofy TU-154. "Kaczyński jak obłąkany"
- "PiS po wyborach nie ma szans na koalicję"
- "Z jego powodu Kaczyński złamie swoje żelazne zasady"
Patrząc na te tytuły mam wrażenie, że to dziennikarze pracujący w WP są obłąkani. Niestety to nie obłąkanie, tylko ciężka praca żeby zochydzić Polakom Kaczyńskiego. Prawie wszystkie artykuły odnoszą się do Kaczyńskiego negatywnie, mała część jest neutralna. Kaczyński nie ma w sobie nic pozytywnego wg WP. Proszę zwrócić uwagę, ze większość tytułów jest w cudzysłowie, co wskazuje na wyrwanie z wypowiedzi różnych osób fragmentu najbardziej niekorzystnego dla Kaczyńskiego. No cóż takie media mamy.
Przeczytałem też dzisiaj na portalu wPolityce.pl artykuł Michała Karnowskiego. Pisze on, że Donald Tusk po serii serwisów informacyjnych nieprzychylnych PO miał powiedziec: "K... Ktoś tam przekręcił wajchę". Pewnie miał rację. Teraz wajcha idzie w stronę SLD, czasem PJN jak są grzeczni, Palikot miał nadzieję, że wajcha pójdzie w jego stronę, ale się nie udało. W tej chwili mamy taki moment niezdecydowania, wajcha waha się. To przechyla się w stronę PO, to SLD, to PJN.
Jednego możemy być pewni: wajcha medialna nigdy nie przekręci się w stronę PiS i Kaczyńskiego


Komentarze
Pokaż komentarze (4)