Czy Kościół Katolicki czyli ludzi ezauważą że celebrują śmierć, kosztem zyci ai zywych ludzi, czy dalej będa bardziej przywiązani do celebracji szczątków. Nie przeczę że zacnych ale ileż to dzieci i samotnych żyje w niedostatku poniżeniu oddosobnieniu z powodu braku zainteresowania życiem , z powodu braku zrozumienia jego piękna ukrytego i całości zjawiska jakim jest życie.. Ile szans życiowych młodych zdolnych ludzi jest deptanych z powodu innych zainteresowań pokolenia niedocenionych, wymarłych żywych, których trzeba docenić w procesie pokojowym o ile będa przydatni. lepiej było by aby podmiotem takich zabiegó zamiast celebracji były relacje międzyludzkie. Np polsko-polskie , które rodzą wiele do życzenia. Mamy co robić. Nie wystarczy stać.
Trzeba uczynić wybór między cywilizacją śmierci i kościółem żywego człowieka .To wybór od którego zalezy życie Waszych dzieci , wnuków i wasze.
Ja wybieram życie i ratowanie życia w dmeokracji tak jak na początku przemian był i jest cżłowiek w horyzontalnym sekretariacie prawa do rozwoju wszytskich ludzi - systemowo.
I aby już nigdy człowiek przeciwko człowiekowi


Komentarze
Pokaż komentarze