Lecha Kaczyńskiego będę bronił podobnbie jak gen. Błasiaka, uważam że byli i będą patriotami i tak powinieni być zapamiętani, bez względu na publiczne opinie, spory i niesmaczne waśnie. Jakie to ma dzisiaj znaczenie kto zawinił? Pomyślcie lepiej co z tego wynika dla Polski.
Jeżeli Ojczyna tak traktuje najlepszych swoich synów / nie tylko Lecha / nigdy nie będzie miała przeszłości tożsamości i przyszłości. Ilu jest dzisiaj tak traktowanych w nejlepszej wierze chcących pracować dla Polski? W tym kraju dobrze trzeba się zastanowić nad relacjami międzyludzkimi. Oj dobrze. Aby ni etracić tego co najcenniejsze. Ludzi... Polska to ludzie...
124
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze