- Jest koń dla prezydenta, jego żony i mały konik dla Kasi (córki prezydenta). Do tego jest instruktor jazdy, obsługa stajni i przyczepy do wożenia koni - przekazał informator. Według jego relacji jeden z koni został przewieziony w sierpniu do Juraty, gdy przebywał tam Nawrocki.
Ale czego mozna było oczekiwac po słupie reklamowym firmy siostruni?
Prostactwo, prymitywizm i mentalność drobnego cwaniaczka, ktory wlasnie dorwal sie do koryta.
https://tvn24.pl/polska/imie-oddaje-faraonskie-ambicje-politycy-o-koniach-nawrockiego-st9264052
.


Komentarze
Pokaż komentarze (28)