Po raz kolejny już stajemy przed "końcem świata". Za sprawą wielebnego Harolda Campinga o którym nie można powiedzieć "Jak sąd ostateczny przystoi siwym włosom, tak udzielanie rad należy do starszych"(Syr25). Dlaczego nie należy go słuchać? Po pierwsze w Piśmie Świętym na które kaznodzieja się powołuje w swoich badaniach jest napisane -O tym dniu nie wiem Ja i nikt oprócz Ojca. Po drugie koniec świata to proces długotrwały logarytmiczny, który może trwać nawet dziesięciolecia i z każdym rokiem jest coraz gorzej i gorzej. Przyjmując, że narodzenie Chrystusa przepowiadali Izajasz i Jan Chrzciciel to upadek dziejów też musi przepowiedzieć prawdziwy prorok. Jak zatem rozróżnić proroka prawdziwego i fałszywego? Otóż nikt nie może zapowiedzieć konkretnej daty tylko ten proces. Poza tym "Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić-Jestem Mesjaszem"Mt 24,4 lub "Oto tu jest Mesjasz" albo "Tam"Mt 24,23. Fałszywi prorocy będą mówić, że koniec nie jest blisko, że jeszcze można życia używać,nie nawracać się. Podobnie było z potopem Noego. Tymczasem media bawią się w wydarzenia zapowiadające Apokalipsę i to jest znak naszych czasów bo szczególnie w wiekach średnich takie przepowiednie wywoływały zgrozę. Dlatego skończmy już z tym "końcem świata 21.05.2011" szczególnie, że wg Campinga ma przetrwać 2% populacji(jego wyznawcy).Zatem kto chce przetrwać niech włączy radio wielebnego"Radio Rodzina".
476
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)