Pytam czy „Solidarność z roku 1980 nie jest za bardzo zmitologizowana? Wielki ruch społeczny. 10 milionów członków. Ikony Solidarności z Wałęsą na czele.
A szara prawda? Ilu członków faszystowskiej PZPR było w tym ruchu. Nie dla idei tylko, że to mogło się opłacać. Czytam tu, że, taki komuch jak Ciosek też należał do „S”.
Zaraz mnie zakrzyczą, że nie należy niszczyć tego, czym Polacy mogą się szczycić przed innymi narodami. Tylko, że szczycić to można się mądrym gospodarowaniem, silnym i niezależnym państwem. Naszą „Solidarność to zagranica ma głęboko w du…
Uważam, że na mitologizowaniu związku z 1980 roku wiele osób chce zarobić. Wielu, którzy weszli do tego ruchu nie dla idei a dla prywatnych korzyści.


Komentarze
Pokaż komentarze