Podczas dzisiejszego przesłuchania pana Romana Giertycha w Urzędzie Skarbowym w Warszawie, złożyłem na dziennik urzędu piętnaście pytań, na które spodziewałem się usłyszeć odpowiedź. Oczywiście ja ją znam. Szkoda, że nie chcą znać tej odpowiedzi służby stojące na straży przestrzegania praworządności w naszym państwie. Składam pisma, wskazuję świadków, wykazuję fałszerstwo, szantaż i groźby karalne wobec mojej osoby…I co? Przesłuchujący nas urzędnicy, poradzili mi żebym o zadanie tych pytań panu Giertychowi wystąpił do mojego macierzystego urzędu…, bo taka jest procedura!
Fiskus, czy minister sprawiedliwości cierpliwie poczeka, aż ktoś mi pomoże zabrać tę tajemnicę do grobu? Czy może Urząd Skarbowy nałoży na mnie kary finansowe, które doprowadzą moją firmę i rodzinę do bankructwa i już nie będę w stanie dowieść swoich racji? Przecież osoby, z którymi co najmniej od roku się zmagam, są zorganizowaną sitwą przestępczą działającą pod szyldem „katolickiej” partii!!
Polskie elity polityczne są straszliwie zdegenerowane! Minister, Zbigniew Ziobro, blisko rok temu deklarował, że sprawy toczące się wobec jakiejkolwiek partii politycznej, lub polityka będą natychmiast wyjaśniane przez prokuraturę. I co? Skończyło się tylko na konferencji prasowej? Ot i takie jest to prawo i sprawiedliwość w Polsce, gdy chodzi o naruszenie korporacyjnych interesów klasy politycznej.
Poniżej publikuję pytania, które nie bardzo zainteresowały warszawską skarbówkę, a do macierzystego Urzędu Skarbowego w Płońsku wystąpię o rozszerzenie dochodzenia od 2003 r. oraz zawnioskuję o przesłuchanie pani Barbary Giertych…
1. Budował pan w ciągu ostatnich pięciu lat, co najmniej dwa domy. Proszę powiedzieć, kto był ich wykonawcą.
2. Kto podpisywał umowy z wykonawcami i podwykonawcami oraz płacił za usługi.
3. Kto zatrudniał pracowników do takich prac jak: wycięcie drzew, prace porządkowe na działce i w ogrodzie, prace wykończeniowe, prace dekarskie i instalacyjne i czy były to umowy o dzieło, czy zlecenia.
4. Kto dokonywał zakupu materiałów na budowę domów i za nie płacił.
5. Czy ma pan faktury na zakup materiałów budowlanych: beton, tarcica, spoiwa…
6. Czy ma pan faktury na zakup ziemi służącej do niwelacji terenu państwa działek, a pochodzącej z budowy warszawskiego metra?
7. Budował pan domy na sprzedaż, używając świadomie najtańszych materiałów i bez wymaganych atestów, a nawet takich materiałów ściennych, które były zakwalifikowane jako gruz budowlany. Proszę powiedzieć, gdzie można takie materiały kupić i proszę też powiedzieć, czy tak zakupionym towarem pan handlował.
8. Proszę powiedzieć, w jaki sposób wszedł pan w posiadanie faktur wystawionych przez moją firmę. Chodzi mi o to, kiedy je pan otrzymał, czy są do nich załączone paragony, ma pan pokwitowanie, albo wyciąg z własnego konta potwierdzający przelanie takiej należności, jak jest na fakturze…
9. Czy pamięta pan jakie usługi na rzecz LPR świadczyła moja firma, albo na jakie usługi wystawiałem faktury dla partii, której pan przewodniczył?
10. Czy pamięta pan, w jakich okolicznościach, ile razy i po jakie sumy wysyłał mnie pan do kasy LPR po pieniądze i na co one były przeznaczone?
11. Jakiego rzędu pieniądze mogłem otrzymać od LPR? Czy to może być kilka, kilkanaście, czy kilkaset tysięcy zł?
12. W nawiązaniu do śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, proszę powiedzieć, kto wykonywał na działce przy ul. Akacjowej w Łomiankach, nast. prace: budowa ogrodzenia, szamba, rozbiórka starego budynku, „stan zerowy” garażu, przebudowa dachu. Abstrahując od tego, że była to samowola budowlana, to jak wyglądała sprawa płatności za te prace. Czy zapłacił pan wykonawcy za tę usługę z prywatnych pieniędzy?
13. Wobec LPR Prokuratura Okręgowa prowadzi dochodzenie. Dotyczy ono m.in. fałszerstwa na szeroką skalę dokumentów księgowych, podrabiania pieczątek, fałszowanie podpisów... Przed kilkoma dniami osobiście dowiedziałem się, że byłem w 2005 r. pełnomocnikiem wyborczym LPR w sześciu lub siedmiu okręgach. W ten ogromny proceder fałszerski zamieszani są pana najbliżsi współpracownicy, stali bywalcy w pana domu. Dla nikogo chyba nie ulega wątpliwości, że jest to przestępcze zorganizowane działanie. Czy pan wie coś na ten temat i czy próbował ich pan powstrzymać – zawiadomił pan może wewnętrzne organa w partii, albo prokuraturę, PKW lub Izbę Skarbową…
14. Czy nakłaniał pan kogoś z tej grupy do takich działań, bądź usprawiedliwiał praktykę oszustw podatkowych tej przestępczej grupy działającej w ramach „katolickiej” partii?
15. Czy wykorzystywał pan inne niż partyjne pieniądze, np. pochodzące z Kancelarii Sejmu, dla osiągnięcia korzyści materialnych we własnej rodzinie? Czy podobnie postępowali niektórzy pana współpracownicy będący wówczas posłami?


Komentarze
Pokaż komentarze (14)