Otrzymujemy sporo listów zawierających zapytania o linię polityczną portalu. Niektórzy respondenci wskazują nawet na rzekome nasze tajne powiązania z taką czy inną partią polityczną. Nic nie bawi nas bardziej niż takie spekulacje! Podobnie jak większość Polaków zaangażowanych w sprawy publiczne po 1989 roku, odczuwamy spory dyskomfort na myśl o całej tzw. klasie politycznej. Powiem więcej - czujemy wstręt do wszelkiego partyjniactwa stawiającego partykularne interesy środowiskowe ponad tymi najważniejszymi - polskimi.
To wcale nie znaczy, że polityka przestała nas interesować. Bo czymże jest polityka, jeśli nie troską o sprawy publiczne? Upadek służby zdrowia i program jej naprawy - to nie polityka? A zapalenie świecy pod pomnikiem powstańców wielkopolskich? A protesty przeciw likwidacji polskiego przemysłu cukrowniczego? To wszystko są działania polityczne. Nie wstydzimy się ich.
Polityka nie musi być miejscem, w którym zbiegają się rynsztoki z całej Polski. Umiejętnie wmówiono nam, że nic tego nigdy nie zmieni. Wszystko po to, by wpływ na losy narodu i państwa pozostawić w rękach łatwych do manipulacji sprzedajnych kreatur.
A przecież polityka to przestrzeń, w której ma prawo świadomie uczestniczyć każdy Polak. Jest to jeden z warunków prawidłowego rozwoju państwa dbającego o interesy swoich obywateli. Nikt nie zadba o nie lepiej, niż oni sami. Polityka więc w naszym rozumieniu, to przywrócenie u Polaków woli wpływu na losy państwa. Chcemy, byśmy rozglądali się uważnie dookoła i oceniali fakty i mozolnie gromadzimy materiał pod budowę nowej Polski. Polski naszych marzeń.
Nikt nie uczyni tego w pojedynkę. Potrzebujemy tysięcy rąk chętnych do pracy i głów zdolnych do nieprzeciętnego wysiłku. Na portalu, jest miejsce na skrzyknięcie się. Nie dla wsparcia takiej czy innej partii, ale dla podniesienia się z kolan. Zapraszamy...


Komentarze
Pokaż komentarze