142
BLOG
IPN boi się Mariana Barańskiego?
Dlaczego IPN wykluczył Mariana Barańskiego z udziału w konferencji poświęconej walce ruchu narodowego z komunizmem w Polsce? Na czyje polecenie to uczynił? Kto na tym skorzystał? Obok "narodowca" Marka Jurka i Antoniego Macierewicza, są tam m.in.: Artur Zawisza, Arkadiusz Robaczewski, dr Krzysztof Kawęcki, Jan Ruman, Paweł Mielcarek... ------------------------------- Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Pan dr Janusz Kurtyka Szanowny Panie Prezesie, Z dużą satysfakcją przyjmuję zapowiedź konferencji naukowej organizowanej przez Instytut Pamięci Narodowej, a zatytułowanej Nurt Narodowy Opozycji Demokratycznej w PRL (1955-1990). Rzadko bowiem zdarza się, by oficjalne instytucje naukowe w sposób rzetelny odnosiły się do dziejów obozu narodowego. Najczęściej całkowicie przemilczany jest wkład tej orientacji ideowo-politycznej zarówno w walkę z drugowojennymi okupantami, jak i z władzami komunistycznymi. W podjętej przez Instytut inicjatywie upatruję więc właściwej realizacji jego misji w zakresie społecznej i historycznej edukacji Polaków. Niestety, bardzo niepokojące jest, że wbrew początkowym zapowiedziom z czynnego udziału w konferencji wyeliminowano mec. Mariana Barańskiego - człowieka, który za życia stał się ikoną niezłomnej walki o wolność narodu polskiego. Nie muszę w tym miejscu przypominać jego biografii. Znają ją wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób występowali przeciw komunistycznemu systemowi władzy. Dziwić zatem musi, że biografia ta nie przekonała organizatorów konferencji co do merytorycznej konieczności udziału w niej tak znaczącej dla ruchu narodowego postaci. Pragnę przypomnieć, że nurt narodowy był zaciekle zwalczany nie tylko przez PRL-owski aparat bezpieczeństwa, ale i przez większość konspiracyjnych środowisk postkorowskich oraz wspierające je finansowo, organizacyjnie i propagandowo ośrodki zagraniczne. To one przywłaszczyły sobie miano opozycji demokratycznej, odmawiając go narodowcom. Czy dziś proceder ten będzie wspierany przez Instytut Pamięci Narodowej? Pytanie to jest zasadne także w kontekście wyraźnego promowania - w obrębie oficjalnego programu konferencji - środowiska Ruchu Młodej Polski i ROPCiO. Ugrupowania te tylko hasłowo nawiązywały do idei narodowej i nazywane były powszechnie endecją oczyszczoną. Jakże często liderzy tych środowisk w sposób bezceremonialny atakowali polskich narodowców – nawet w tak nieodległej „postokrągłostołowej” przeszłości. Za niedopuszczalne uważam kreowanie ich na reprezentatywnego i najważniejszego przedstawiciela nurtu narodowego w czasach PRL. Dobór uczestników panelu dyskusyjnego, m.in. Antoniego Macierewicza i Marka Jurka, przy jednoczesnym wykreśleniu Mariana Barańskiego, można odczytywać jako próbę zakłamywania historii i manipulowania opinią publiczną. Zważywszy na czekający nas ponad miesięczny okres przygotowań do konferencji, proszę Pana Prezesa o spowodowanie, by stała się ona rzeczywistym źródłem rzetelnych informacji o ofiarnej walce polskich narodowców z władzami komunistycznymi, a kierowana przez Pana instytucja także w tym przedsięwzięciu wpisała się w – tak potrzebną nam wszystkim - ideę służby Polsce i prawdzie. Bardzo proszę także Pana Prezesa, aby w czasie konferencji, która miała być niejako świętem ruchu narodowego w Polsce, punkt dotyczący przenikania agentury do ruchu narodowego nie był tak eksponowany, jak to jest podane w oficjalnym programie konferencji. IPN nie praktykował tego podczas podobnych konferencji poświęconych KOR i ROPCiO, choć w tych przypadkach byłoby to bez wątpienia bardziej zasadne. W tym kontekście apeluję także do Pana Prezesa o definitywne wyjaśnienie statusu Bogusława Kowalskiego, podejrzewanego o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa posła Prawa i Sprawiedliwości. Pan poseł jest sztandarową postacią tygodnika „Myśl Polska” i aspiruje do wiodącej roli w środowiskach współczesnego ruchu narodowego. Marian Brudzyński Radny Województwa Mazowieckiego działacz Ligi Polskich Rodzin


Komentarze
Pokaż komentarze (1)