Polityka 28.05.2014, 21:52 Kochany panie dyrektorze, czyli odpowiedź na apel Igora. Nie trzeba było tego wielkiego obozu prawicy zaproponować wcześniej? Wszystko, co poniżej nie jest osobiste: proszę traktować to jako adres do grupy społecznej, mającej możliwości skorzystania z łamów lub forów, a...
Polityka 20.05.2014, 10:21 Wyrok, czyli macie, czego chcieliście. Miałam nie pisać o wrocławskim wyroku, bo przecież napiszą o nim wszyscy - to po pierwsze. A po drugie - czegoś takiego się spodziewałam, nie czuję się zaskoczona. Ale jednak trudno pominąć już nie tyle wyrok, co uzasadnienie,...
Polityka 19.05.2014, 20:59 O Wieniawie, "głupich mordach", snach i Katyniu. Kampania wyborcza idzie jak przysłowiowa krew z nosa, na "salonie" nudno, wokół tylko las...Pół dnia czytam, co w końcu też zaczyna męczyć. Kiedy już bardzo mi się nudzi, a sen daleko - włączam sobie muzyczkę...
Polityka 10.05.2014, 22:19 Tekst polemiczny- o "profesorze" lub pastuchu - jak kto woli. Jak już się porobiło - wrzucam tekst, który sobie niegdyś zapisałam, ponieważ pytania uznałam za zasadne. Mój ulubiony Kwiatuszek ukazał jedną stronę medalu, pozwalam więc sobie ukazać drugą. Żeby nie...
Katastrofa smoleńska 24.03.2014, 18:40 Ziemkiewicz "robi pod siebie"? Nie rozumiem, dlaczego dziś w "Saloniku Politycznym" zrobiono przepiękną kampanię Platformie Obywatelskiej. Tę odsłonę mógłby spokojnie poprowadzić jakiś - nie przymierzając- Morozowski. Od dawna piszę, że...
Polityka 20.03.2014, 23:11 Mogiły rosyjskich żołnierzy? Mam niefart, dzieją się ważne rzeczy, a mnie się odnowiła stara kontuzja i z trudem używam klawiatury. Jednak coś tak dziwnego mi się pomyślało, że zapragnęłam się podzielić z szanownymi. Oto Merkel przegapiła...
Polityka 7.03.2014, 17:29 Kacapski strach Krymska awantura potrząsnęła jednak "starym światem" - i to jest jakaś wartość. Gwałtowne drgawki w związku z umową stowarzyszeniową dla Ukrainy, jakieś, wielce ostrożna zapowiedź sankcje dla Rosji...Zawsze coś. Nic...
Polityka 2.03.2014, 19:32 Jak Putin skasował...majtki. Myślicie, że urzadzam sobie kpiny w ten ciężki czas? Otóż nie. Wciąż się sumituję - odbieram stos pracy raz w tygodniu, więc jeśli ktoś z tego stosu ktoś coś wywlecze i nie odłoży, gdzie trzeba - wygrzebuję gazetę z...