115 obserwujących
677 notek
1528k odsłon
2577 odsłon

Obywatel piosenkarz, Piotr Szczepanik

Wykop Skomentuj22

Kiszczak wysunął wtedy koncepcję „rozmów okrągłego stołu”. Spotkał się z Wałęsą 31 sierpnia, a w połowie września rozpoczęły się rozmowy w Magdalence.

Implikacją tych noclegów na styropianie w Stoczni Gdańskiej była krótkotrwała kariera polityczna Piotra Szczepanika, która zaczęła się po objęciu przez Lecha Wałęsę urzędu prezydenta RP .

„[…] Otóż jeżdżąc po Polsce, zajeździłem dwa samochody i musiałem pożyczyć pieniądze na nowy, i te pieniądze pożyczył mi Wałęsa. Dzięki temu dotarłem w sierpniu na strajk. Te pieniądze mu oddałem, własnie po to udałem się do Belwederu, miedzy innymi, bo chciałem koniecznie przejść po schodach, którymi chadzał Marszałek Piłsudski. To był mój pierwszy powód, najbardziej istotny, a pieniądze mogłem oddać w bardzo wiele innych sposobów. […] No i Wałęsa, kiedy znalazłem się w jego gabinecie, powiedzial: „ty od jutra tutaj pracujesz”. Tylko tyle. „A co mianowicie miałbym robić?” Okazało się, że osobą, która wpłynęła na moje zatrudnienie, był własnie Jarek Kaczyński, który miał wakujące stanowisko z Zespole ds. Kontaktów ze Środowiskami Twórczymi. Nikt nie chciał brać kultury i wsadzać palców między drzwi, ponieważ wtedy był ogromny konflikt ludzi z otoczenia Adama Michnika i ludzi Wałęsy.[…]”

Wspomina Antoni Krauze, reżyser filmowy:

Poznaliśmy się w latach 80. W czasach opozycji antykomunistycznej, powstawania Solidarności. Wiedziałem o wielkich zasługach Piotra, który brał udział w drugim strajku w Stoczni Gdańskiej. Miałem okazje o tym się dowiedzieć, kiedy realizowałem o nim taki program telewizyjny, który nazywał się „Koniec świata Kormoranów”. Wydawało nam się wtedy, to był rok 1989, może początek 1990, że coś się w Polsce skończyło. Ja też należałem do tych kretynów, którzy głosowali na Wałęsę, ale wtedy wydawało mi się, ze nie ma innego wyboru. Wydawało nam się po prostu, że odsunięcie Wałęsy do Gdańska, niepozwolenie mu na uczestniczenie w bieżącej polityce to jest po prostu jakaś niesprawiedliwość. Więc głosowałem, a potem oczywiście żałowałem. Pójście Piotra w ministry, w bardzo zresztą dobrym towarzystwie, przypominam, ze znaleźli się tam również obaj bracia Kaczyńscy na przykład… Okazało się, że tak naprawdę rządzili Wałęsa i jego kapciowy, pan Wachowski. I dość szybko Piotr, chyba równolegle z braćmi Kaczyńskimi, opuścił to stanowisko.

O swoim odejściu z Kancelarii Prezydenta Wałęsy, Piotr Szczepanik tak opowiadał:

P.S.: Zadzwonił do mnie Wachowski (słyszałem, że on wtedy był w dużym konflikcie z Jarkiem Kaczyńskim), zaprosił mnie do Belwederu i zadał mi takie oto pytanie: „Słyszałem, ze ty też jesteś przeciwko mnie”. A ja odpowiedziałem: „Jeśli ty jesteś przeciw dekomunizacji, to jestem przeciwko tobie”. Do widzenia, do widzenia. I koniec pracy.

J.Z.: I został Ci z tego kac i niesmak?

P.S.: A z drugiej strony skończyło się to, co ciągnęło się za mną, ten niepodległościowy sen.

J.Z.: Obudziłeś się?

P.S.: Obudziłem się.

J.Z.: W III RP?

P.S.: W III RP tak.

J.Z.: I dlatego pojechałeś do lasu?

P.S.: Pojechałem do Kalifornii, później do Australii, wróciłem i bardzo dobrze mi to zrobiło, ponieważ wróciłem znowu do tych piosenek, których nie wykonywałem ćwierć wieku, do „Żółtych kalendarzy” i „Kormoranów”.

Po 2006 roku Piotr Szczepanik występował z recitalami nie tylko swoich starych przebojów, ale także poezji śpiewanej, m.in. wierszy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Zbigniewa Herberta.

W 90. rocznicę odzyskania niepodległości ukazała się płyta „Nasza Niepodległa” z nagraniami polskich piosenek patriotycznych w nowych aranżacjach. Piotr Szczepanik nagrał piosenkę „Piechota, ta szara piechota”. W 2006 r. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył Piotra Szczepanika Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Przed wyborami prezydenckimi w 2010 r., Katarzyna Herbert, wdowa po Zbigniewie Herbercie, poparła publicznie kandydaturę Bronisława Komorowskiego. Wtedy Piotr Szczepanik zaapelował wraz z kilkudziesięcioma innymi osobami m.in. Przemysławem Gintrowskim i Jackiem Trznadlem, do miłośników poezji Zbigniewa Herberta, aby oddali swoje głosy na Jarosława Kaczyńskiego.

W 2013 roku Piotr Szczepanik wydał płytę „Poeci”, z wierszami m.in. Zbigniewa Herberta, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Tadeusza Gajcego, Jana Lechonia, Osipa Mandelsztama, Adama Zagajewskiego.

 20 sierpnia 2020 r. odszedł od nas Piotr Szczepanik. Nie tylko piosenkarz, wykonawca popularnych szlagierów, ale też świadomy uczestnik życia politycznego i społecznego naszego kraju.


****

Wszystkie cytaty pochodzą z książki:

Jerzy Zaleski, Pod prąd. Przewodnik po IV Rzeczpospolitej, Wydawnictwo 2 kolory, Warszawa 2013, s. 248 -263, rozdział XIII „Rozmowa z Piotrem Szczepanikiem”.


Wykop Skomentuj22
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura