oskar (edliw) oskar (edliw)
44
BLOG

panie Krzysztofie, (do Krzysztofa Leskiego)

oskar (edliw) oskar (edliw) Polityka Obserwuj notkę 17

mam słabą nadzieję, że pan to przeczyta, ale postaram się zrobić co w mojej mocy tzn. podrzucić linka do pańskiego bloga.

Jako salonowiec z minimalnymi statystykami, małe mam może prawo, by zabierać głos w dyskusji którą pan ostatnio podniósł.

Ale postaram sie krótko:

Pisze pan o "wierze w PiS", dalej o tym, że PiS miał taki sam udział w rozkręcaniu spirali kłótni, odszczekiwań, wycieczek słownych i rewanży. Owszem. Tak może było, tak może jest. Ale tylko wtedy, gdy porusza się pan korytarzami Sejmowymi gdzie proporcje są wyrównane, albo czyta pan salon, bo i tu owszem.

Ale im dalej, tym proporcje drastycznie maleją. Dziś rano włączam "Dzień dobry TVN" -prowadzący i goście uroczo obśmiewają "cmokanie" Jarosława Kaczyńskiego kobiet w ręce. Podsumowując na peryferiach mediów (z pańskiego punktu widzenia, dla innych to mainstream) to nawet jakby JK uratował starszą kobietę od ognia (jak Olejniczak) -to puenta byłaby: nie dość, że 3 mln. mieszkań nie wybudował to jeszcze, te które są demoluje.

Piszę to bo to jest usprawiedliwienie zwartości obozu, który Pan nazywa krzywdząco "wierzącymi w PiS". Obóz jest dość heterogenny, ponieważ jednak musi się wyrabiać na zakrętach -trzyma się dość mocno, dość zwarcie. A sam fakt, że obóz ten jeszcze istnieje-pomimo licznych błędów JK -jest najlepszym dowodem, że ciągle istnieje naprawdę mocne oczekiwania spełnienia kilku obietnic, które tylko obóz do niedawna rządzący zdołał wyartykułować.

W gruncie rzeczy są to sprawy warte zachodu i szlachetne nawet jeśli coraz trudniej było przez ostatnie dwa lata o tym pamiętać.

Dlatego chciałbym, żeby odpuścił pan ten fanatyzm. To nie fanatyzm -to pewna forma przetrwalnikowa w tych ciężkich warunkach. Ani tego chcemy, ani nam (w większości) z tym nie do twarzy. A reguły "publicznych" pyskówek są twarde: i nie można od nich zwalniać ani W. Bartoszewskiego (bo bohater, bo więzień, bo autorytet) ani Ojca Tadeusza Rydzyka (bo ksiądz) -jeśli obaj "podjęli tę grę". Póki napięcia są rzeczywiste, póty wojny będą toczone bez świętych krów.

____

*piszę "nas" bo sam jestem dość często pod ten obóz podciągany.

zawsze na tyle po środku, by nie być niczym sojusznikiem, a oberwać absolutnie od każdego. The pure and simple truth is rarely pure and never simple. Oskar Wilde

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka