52 obserwujących
2102 notki
2881k odsłon
Moja rada dla papieża Franciszka po „rosyjskim bankiecie” nuncjusza Pennacchio

Moja rada dla papieża Franciszka po „rosyjskim bankiecie” nuncjusza Pennacchio

Czy Nuncjusz Salvatore Pennacchio powinien był to robić? Nie. Bo powinien dostosowywać pewne praktyczne aspekty polityki międzynarodowej Stolicy Apostolskiej, do warunków kraju, w którym urzęduje. Nie trudno było przewidzieć, że tym ruchem Kościołowi pochwał nie przysporzy. Zwyczajnie - zdrowy rozsądek nakazywał, żeby uniknąć dawania kolejnego pretekstu do krytyki
O potrzebie powołania komisji śledczej w sprawie Falenty, Rosjan i Michała Tuska

O potrzebie powołania komisji śledczej w sprawie Falenty, Rosjan i Michała Tuska

Z całą pewnością służby Mariusza Kamińskiego i Zbigniewa Ziobry, mając to zeznanie W w sprawie syna Donalda Tuska, stawały by na głowie, żeby potwierdzić jego prawdziwość. Znam obu panów bo byłem w PiS. Jeśli więc nie udało się tego potwierdzić, to znaczy, że W zmyślał. Gdyby był choć cień prawdopodobieństwa, że jego zeznania chociaż częściowo są prawdziwe, już dawno obaj wymienili powyżej panowie zrobili by nie jeden, a kilka przecieków. Pytanie, czy obaj równie starannie badali zeznanie W sprzed roku, o sprzedaży taśm przez Falentę Rosjanom. Z moich informacji wynika że nie i właśnie dlatego, warto powołać komisję śledczą.
Instytucje i ich wrogowie, czyli podręcznik konserwatysty

Instytucje i ich wrogowie, czyli podręcznik konserwatysty

Interesujące jest jedna z konkluzji Ujazdowskiego, gdy pisze, że środowiska konserwatywne zawsze mógłby być w Polsce elementem szerszej całości, ale nigdy nie były i nie będą samodzielnym obozem politycznym. To trafna konstatacja. Warto jednak, aby były one jak najbardziej wpływowym, roztropnym, elementem owej większej całości. Książka Kazimierza Michała Ujazdowskiego, „Instytucje i ich wrogowie”, którą dane mi było przeczytać, jest ważnym drogowskazem jak można to uczynić. Warto podążać drogą którą on wskazuje.
Mała i duży. Chinhuahua i bernardyn, czyli o senatorskich psach na niedzielę

Mała i duży. Chinhuahua i bernardyn, czyli o senatorskich psach na niedzielę

Teraz, obok z obowiązków zawodowych, poświęcam więc czas na integrację małej z dużym. Chinhuahuy Belli z rodu Azteków z bernardynem HOLLYWOOD HURRICANE , z hodowli Wielkopolski Bernadyn. Narazie integracja idzie opornie, ale trzymajcie Państwo kciuki! Zdecydowanie bardziej odważna jest w tej integracji Bella. Tutaj jednak mały może więcej. Zobaczymy co będzie dalej…