Obraz powstał przy pomocy sztucznej inteligencji.
Obraz powstał przy pomocy sztucznej inteligencji.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
58
BLOG

O żałosności Ziobry i Romanowskiego na tle postawy Andrzeja Poczobuta

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
tym tle obaj ministrowie–uciekinierzy, którzy nie chcą stanąć przed niezawisłym sądem demokratycznego państwa polskiego, wiedząc przy tym, że prezydent i tak ich ułaskawi, prezentują się jeszcze bardziej żałośnie. Ta żałość jest tak jaskrawa, że aż bije po oczach.

W ostatnich dniach trwa dyskusja, gdzie uciekli ukrywający się przed polskim wymiarem sprawiedliwości byli szefowie Ministerstwa Sprawiedliwości – Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski. Mnie natomiast w cieniu tej dyskusji przyszła do głowy inna myśl. Oto postawa obu byłych panów ministrów jest absolutnie żałosna. I to żałosna z dwóch perspektyw.

Pierwsza perspektywa jest taka, że przecież panowie świetnie wiedzą, iż żaden z nich siedzieć nie będzie. Że ułaskawi ich Karol Nawrocki, więc spokojnie mogliby pójść drogą Wąsika i Mariusza Kamińskiego i stać się dla wyborców PiS bohaterami. No ale Pan Bóg poskąpił im odwagi, więc uciekają. I to jest pierwsza żałosna perspektywa.

Druga jest jeszcze bardziej żałosna. Oto Andrzej Poczobut, kawaler Orderu Orła Białego, więzień dyktatury Łukaszenki, dzięki staraniom polskich władz i służb specjalnych przyjeżdża do Polski. I co mówi? Mówi, że chce wracać na Białoruś, bo chce dodawać ducha tamtejszym Polakom. Chce to zrobić, mimo że jest niemal pewne, iż gdy wróci, trafi do łagru.

Nie jest to moim zdaniem postawa roztropna, ale z całą pewnością jest dowodem wręcz szaleńczej odwagi.

Na tym tle obaj ministrowie–uciekinierzy, którzy nie chcą stanąć przed niezawisłym sądem demokratycznego państwa polskiego, wiedząc przy tym, że prezydent i tak ich ułaskawi, prezentują się jeszcze bardziej żałośnie. Ta żałość jest tak jaskrawa, że aż bije po oczach.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka