Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego zagraniczne media opisują wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA?
- Co Bloomberg napisał o możliwej interwencji Donalda Trumpa?
- Jakie działania zapowiada minister sprawiedliwości Waldemar Żurek?
- Dlaczego ekstradycja Ziobry może zależeć od decyzji władz USA?
Zagraniczne media o wyjeździe Ziobry z Węgier
Informację o wyjeździe byłego ministra sprawiedliwości za ocean podały m.in. Bloomberg, Politico, AFP oraz włoska redakcja Euronews. Sprawa interesuje światowe media.
Węgierski portal 444.hu podkreślił, że Ziobro opuścił kraj tego samego dnia, w którym urząd premiera objął Peter Magyar, lider partii TISZA. Według mediów zmiana władzy w Budapeszcie mogła oznaczać koniec politycznej ochrony zapewnianej wcześniej przez obóz Viktora Orbána.
Sam Ziobro potwierdził w rozmowie z Telewizją Republika, że przebywa już w USA. – Jestem w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj przyleciałem – przyznał polityk w niedzielnym wywiadzie dla stacji.
Bloomberg: Trump miał interweniować ws. wiz
Szeroko komentowane są ustalenia dotyczące samego wjazdu Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Bloomberg, powołując się na "Gazetę Wyborczą”, podał, że były minister oraz jego żona Patrycja Kotecka mieli otrzymać możliwość wjazdu po osobistej interwencji Donalda Trumpa.
Według tych doniesień decyzja miała zostać podjęta mimo sprzeciwu sekretarza stanu Marco Rubio oraz ambasadora USA w Polsce Tom Rose. To jeden z najbardziej politycznie drażliwych wątków dla rządu Donalda Tuska, ponieważ polskie MSZ wcześniej informowało o unieważnieniu paszportów Ziobry.
Agencja AFP zwróciła uwagę, że nadal nie wiadomo, w jaki sposób Ziobro dostał się do Stanów Zjednoczonych mimo cofnięcia dokumentów podróży. Według Onetu przedstawiciele polskiego rządu mają podejrzewać, że amerykańskie władze objęły byłego ministra nieformalną ochroną. Portal podał również, że Ziobro mógł otrzymać wizę dziennikarską z pomocą Republiki. Redaktor naczelny stacji Tomasz Sakiewicz nie potwierdził jednoznacznie tych informacji, zapowiadając jedynie, że pojawią się doniesienia ta ten temat.
Żurek zapowiada wniosek o ekstradycję Ziobry
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że jeśli pobyt Ziobry w USA zostanie oficjalnie potwierdzony, Polska wystąpi o jego ekstradycję.
– W poniedziałek, jeśli będzie potwierdzone, że Zbigniew Ziobro jest w USA, wystąpimy o jego ekstradycję – zapowiedział minister w rozmowie z Polsat News. Ponadto przyznał, że sam fakt pojawienia się polityka na lotnisku w Stanach Zjednoczonych nie oznacza jeszcze, że zamierza on tam pozostać na stałe. Według resortu możliwe jest również, że USA są jedynie krajem tranzytowym. W mediach społecznościowych Żurek zapewniał, że rząd zrobił wszystko, by sprowadzić Ziobrę do Polski i postawić go przed wymiarem sprawiedliwości.
Wiceszef MSWiA: ekstradycja będzie trudna
Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański przyznał z kolei w Polskim Radiu24, że sprowadzenie Ziobry do Polski może być bardzo trudne.
Jak tłumaczył, konieczne byłoby wydanie europejskiego nakazu aresztowania, przygotowanie formalnego wniosku ekstradycyjnego oraz działania dyplomatyczne prowadzone przez kilka resortów.
Szczepański zwrócił uwagę, że główną rolę odegra administracja amerykańska. A ta sprzyja politykom PiS. – Tutaj mamy pewien problem, bo i sąd federalny musi się zgodzić, a na końcu również administracja amerykańska, a więc właściwie pan prezydent Donald Trump – powiedział w Polskim Radiu 24.
Według wiceministra sam fakt wydania wizy miał świadczyć o zgodzie najwyższych władz USA na przyjazd byłego ministra.
Ziobro: "Nie uciekłem z Polski”
Sam Ziobro w rozmowie z Republiką przekonywał, że nie uciekł z kraju i nie obawia się amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Twierdził, że w "Polsce Tuska” nie miałby szans na uczciwy proces, dlatego zdecydował się "toczyć walkę wolnym słowem z zagranicy”.
Zapowiedział także, że jeśli Polska wystąpi o ekstradycję, "chętnie stanie przed amerykańskim sądem”, który – jak mówił – jest niezawisły. Polityk utrzymywał, że działania władz mają charakter polityczny i służą jego publicznemu upokorzeniu. Na koniec wywiadu były minister zadeklarował, że będzie opowiadał o polityce jako subiektywny komentator z USA dla widzów Republiki.
Fot. Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro/East News/Reporter
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (61)