Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
81 obserwujących
2177 notek
2882k odsłony

"Tak covid atakuje mózg"

Wiadomo, że media to czwarta władza, a obecnie - chyba nawet pierwsza. Czerwone paski na ekranach telewizorów i dramatyczne artykuły w czasopismach mają moc ogłupiania ludzi. Oczywistym jest, że gdyby od początku "pandemii" nie podawano...

Zapachy najpiękniejsze

Gdy się zastanawiam, który zapach kocham najbardziej, to strasznie trudno podjąć decyzję. I zaznaczam, że ograniczam się WYŁĄCZNIE do zapachów roślinnych ... Właśnie w tej chwili upajam się wonią jaśminowca wonnego - pospolitego kr...

PiS: pycha kroczy przed upadkiem

"Opozycja uczepiła się tej statystyki. Polskie władze poradziły sobie z pandemią najlepiej w całej UE" Prezydencki minister, Andrzej Dera, został zirrytowany bezczelnością dziennikarza "Radia Plus", który ośmielił się nie zgodzić z n...

Pandemicznych pytań parę

"Widać, że szczepienia działają - liczba zakażeń znacząco spadła dzięki szczepionkom". Taką narrację słyszymy z obozu rządzącego od kilku dni - od kiedy faktycznie widać ogromne spadki w liczbach zakażeń. Jednocześnie słyszymy, ...

Kasze nasze ...

Wychowałam się na wsi. Pięknej, mazowieckiej wsi, co prawda gminnej, ale jednak. Do podstawówki miałam kawałeczek - nawet chyba nie pięć minut. Nigdy nie musiałam się martwić rano, że o czymś zapomniałam - nawet podczas krótkiej prz...

Żywe tarcze

Dzieci i młodzież prawie nie chorują na Covid-19. Zapadalność na tę chorobę jest znikome - jeśli już się zakażą, to najczęściej przechodzą to bezobjawowo albo bardzo łagodnie. Ponieważ jednak firmy farmaceutyczne chcą zarobić - ...

Niepokorni i niestrawni

Kiedyś, kiedyś, u zarania istnienia "W sieci" i "Do rzeczy", a nawet jeszcze wcześniej, pisałam kilkakrotnie u upiornej metodzie publicystycznej "niepokornych", których głownym i właściwie jedynym tematem byli dziennikarze głównego nurtu...

Nie tylko magdalenki

Celeste Albaret, ostatnia służąca autora "W poszukiwaniu straconego czasu" (spędziła u niego prawie 10 ostatnich lat jego życia) dziwiła się bardzo, skąd jej pan czerpał energię - bo z pewnością nie z jedzenia. Z bardzo nielicznymi wy...

Kara śmierci

Całymi latami żyłam w strachu, że jakiś ludzki śmieć porwie mi dziecko i zrobi krzywdę. Starałam się tego nie okazywać, ale kiedy syn był mały, często miałam koszmary: że go nie dopilnowałam, że gdzieś zabłądzić, że biegam w...

Soki, soki

Słyszałam kiedyś taką anegdotę, pokazującą różnicę między moim pokoleniem a pokoleniem mojego syna: rodzic opowiada dziecku, jak to strasznie było za PRL, w sklepach na półkach tylko ocet i musztarda, wszystko trzeba było wystać so...