0 obserwujących
3 notki
673 odsłony
197 odsłon

Nowoczesnej skręt w lewo

Wykop Skomentuj2

A miało być tak pięknie... Gdy rok temu Ryszard Petru tworzył swoją partię wskazywał na wolnorynkowe idee, dawał nadzieję na to, że Nowoczesna to partia, na którą czekają Polacy, wolna od wad zarówno PiSu co Platformy... Natomiast dziś Nowoczesna nie ma już w sobie nic z początkowych deklaracji, partia Ryszarda Petru stała się partią populistyczną o lewicowym światopoglądzie i coraz bardziej socjalistycznych poglądach gospodarczych.

W niedzielę partia Ryszarda Petru wreszcie zaprezentowała swój program. Myślę, że każdy był przekonany, że Nowoczesna pozostanie wierna wolnorynkowym ideałom. Niestety tak się nie stało! Partii Ryszarda Petru przestało zależeć na idei, zaczyna im zależeć tylko i wyłącznie na władzy dla władzy. Postulaty gospodarcze takie jak płaca minimalna na poziomie 50% średniej płacy w powiecie trudno nazwać jednak czysto socjalistycznymi. Socjalizm w zasadzie promuje ideę równości, a tutaj dysproporcja płac minimalnych będzie ogromna - w Warszawie płaca minimalna będzie mogła sięgać 2500 zł, natomiast w powiatach przy granicy z Ukrainą czy Białorusią około 1000 zł. Jednak jeszcze trudniej nazwać ten postulat liberalnym, jest to bowiem czysta ingerencja w wolny rynek. Czym zatem jest ten postulat? Otóż jest to obietnica typowo populistyczna. Nowoczesna zorientowała się, że za ideą wolnorynkową nie pójdą "ludowe masy", więc mając na celu zdobycie władzy postanowiła wrzucić do kosza ideę i przeobrazić się w populizm. Płaca minimalna na poziomie 50% średniej płacy w powiecie brzmi dla Kowalskiego z zawodowym wykształceniem dużo atrakcyjniej niż płaca minimalna regulowana przez wolny rynek. Przeciętny Kowalski nie będzie myślał nad tym, że suma sumarum w tym drugim przypadku zarobi więcej niż w pierwszym.                                                                                      

Podobnie Nowoczesna - do niedawna zdecydowany przeciwnik zasiłków mówi dziś, że 500+ zostanie odebrane tylko najbogatszym. Uderza mnie to, że partia "liberalna" wyraża poparcie dla programu typowo socjalistycznego. W kwestii 500+ o wiele bardziej liberalny jest Kukiz' 15, który zamiast zasiłku proponuje ulgi podatkowe.

Jeżeli by skupić się na kwestiach światopoglądowych w partii Ryszarda Petru zaobserwujemy zdecydowany skręt w lewo. Ryszard Petru rzekomo katolik nagle chce wyprowadzać religię ze szkół, legalizować związki gejowskie czy finansować in vitro z budżetu państwa. O ile postulaty dotyczące gejów czy wyprowadzenia religii pasują do partii liberalnej to jednak finansowanie in vitro z budżetu z liberalizem ma niewiele wspólnego.                                                                  

Skręt w lewo w .N bardzo mnie zdziwił. Jeden z moich znajomych należący do młodzieżówki Nowoczesnej, kiedyś powiedział mi, że wśród nich jest bardzo dużo konserwatystów. Przeglądając kilka dni temu stronę Młodych Nowoczesnych na jednym z portali społecznościowych zauważyłem wyniki sondażu przeprowadzonego wśród członków tej organizacji na temat legalizacji związków partnerskich dla par homoseksualnych. Za ich legalizacją opowiedziało się 100% młodzieżowców! Zatem gdzie jest ten konserwatyzm?! Wiem jedno - pojęcie konserwatyzmu w Nowoczesnej zostało wypaczone. Program pokazuje, że liberalizm gospodarczy, który rzekomo był wypisany na sztandarze partii także ulega wypaczeniu. Zastępuje go populizm i chęć zdobycia władzy.

Samo działanie Nowoczesnej także pozostawia wiele do życzenia. Zamiast na pracy legislacyjnej i merytorycznej krytyce działań rządu skupili się na polityce szczekania i opozycji totalnej. Ryszard Petru już nawet nie kryje swojej chęci zdobycia fotelu premiera, Nowoczesna coraz bardziej stylem uprawiania polityki przypomina PiS z czasów rządów Platformy. Niestety z obecnych ugrupowań opozycyjnych do merytorycznej opozycji zaliczyć możemy jedynie Ruch Kukiza.

 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale