Blog
Polpatriot
Bobus
Bobus student interesesujacy sie polityka o prawicowych pogladach
0 obserwujących 50 notek 21647 odsłon
Bobus, 26 stycznia 2017 r.

Czy Hitler był chrześcijaninem

Hitler byl panteistą a nie chrześcijaninem.  Nowa definicja Boga.

Recenzja ksiązki Richarda Weikart’a pt. “Hitler's Religion: The Twisted Beliefs that Drove the Third Reich,” napisana przez Jana Peczkisa

W tej recenzji ograniczę się tylko do oczywistych wypowiedzi Hitlera na temat Boga i religii. Ze względu na ograniczoną ilość miejsca, nie będę omawiał jego licznych anty-religijnych wypowiedzi oraz działan ( str. 130).

Weikart przeprowadza wyważony, ale krytyczny przegląd źródeł, na których się opiera.  Na przykład, jeśli chodzi o opracowanie pt. “Hitler’s Table Talk,” które przedstawia Hitlera jako ateistę, Weikart zwraca uwagę, że niemieckojezyczne wydanie Picker’a i Jochmann’a pokazuje anty-chrześcijańskość Hitlera, podobnie jak inne mniej znane edycje. (str. 282). Jeśli chodzi o Hermann’a Rauschning’a, Richard Weikart jest gotów wstępnie zaakceptować wiele stwierdzeń Rauschning’a dotyczących Hitlera (str. 283-284; 380).

Który Hitler?

Wypowiedzi Hitlera na temat Boga są ze sobą sprzeczne, co nie jest zaskakujące, poniewaz dla celów politycznych musiał ukrywać swoje antyreligijne poglądy i pozował  na teistę ( str. 8, 218), aby uniknąć antagonizowania ludności niemieckiej w czasie wojny. Fuhrer brał również pod uwagę doświadczenia proto-nazistowskiej Pan-Germanskiej Partii Georg’a von Schonerer’a z poprzednich dekad . Partia ta nie osiągnęła sukcesu z powodu swojego jawnego anty-katolicyzmu (str. 4-5)

Oprócz tego, Hitler miał skłonność mówienia  różnym członkom ze swojego kręgu,tego co chcieli usłyszeć. Wreszcie, ze względu na fakt, że Hitler był wychowany w duchu katolickim i dorastał w środowisku katolickim, trudno się dziwić, że od czasu do czasu skłaniał się ku chrześcijańskiemu sposobowi myślenia (str. 18). W rzeczywistości, nawet najbardziej zagorzali sekularyści często zachowują wpływy religijne (str. XXIII).

Sama przynależność do Kościoła jeszcze niczego nie dowodzi. Ernst Haeckel, słynny biolog i wojujący ateista, mimo że odrzucił chrześcijaństwo w 1860 roku, nadal był członkiem kościoła protestanckiego i płacił swoje podatki kościelne, aż do 1910 (str. XXVII).

 

Hitler nie używa pojęcia "Bóg" w transcendentnym, judeochrześcijańskim sensie, jako Najwyższej Istocie.

Wielu czytelników zapewne zdaje sobie sprawę z tego, że pojęcie Boga rozumiane w tradycyjnyn sensie można na nowo przedefiniować. Można na przykład uznać, że "Bóg" odnosi się do ostatecznej rzeczywistości, jako "podstawa bytu" (Paul Tillich) lub do podobnej idei. Można spotkać regularne przedefiniowanie pojęć chrześcijańskich, które w nowym wydaniu oznaczają coś zupełnie innego od ich pierwotnego znaczenia. Według definicji liberalnej teologii "życie po śmierci" oznacza pamięć o dokonaniach zmarłego, a nie dalsze istnienie jaźni po śmierci fizycznej. Co również wyznawał Hitler (str. 49-50, 52, 64).

A więc co Hitler rozumiał pod pojęciem "Boga"? Weikart komentuje to następująco: "[Alfred] Rosenberg zauważył, że Hitler często używał określen Opatrzność i Wszechmocny w swoich wystąpieniach, ale prawdopodobnie oznaczało to tylko bezosobowy los. Hans Frank podzielał opinię Rosenberg’a, twierdząc, że Hitler przyjął starożytną grecką koncepcję losu, który przewyższa nawet boskie istoty "(str. 57).

Biorąc pod uwagę łatwość przedefiniowania znaczenia słów, nikt nie powinien być zaskoczony często cytowanymi stwierdzeniami Hitlera w odniesieniu do Jezusa jako "Mojego Pana i Zbawiciela" (str. XI). W rzeczywistości, kiedy Hitler mówił o "walce dla dzieła Pana," użycie słowa "Pan" oznaczało zdeifikowaną naturę (str. 195-196).  Hitler wielokrotnie deifikował naturę (np. str. 206-207;.. 248), a nawet chciał przedefiniować Swięta Bożego Narodzenie na święto w hołdzie natury (str. 212). Podobnie, gdy Hitler używał terminu "Stwórca,"nie myślał w kategoriach teistycznych lub deistycznych. Miał na myśli zdeifikowaną naturę (str. 223). Jego stwierdzenia o człowieku stworzonym "na podobienstwo Boga" oznaczało, że człowiek został stworzony na obraz zdeifikowanej natury. (str. 242).

Autor cytuje architekta Alberta Speer’a, który twierdził, że Hitler był " z natury człowiekiem religijnym, ale jego przekonanie zostało wypaczone przez wiarę w siebie samego "(str. 61).

Hitler nie był żadnym chrześcijaninem

Hitler wprawdzie twierdził, że jest chrześcijaninem,  jednak wyznanie wiary i rzeczywistość mogą być dwoma różnymi rzeczami. Aby ocenić rzeczywiste stanowisko Hitlera na temat Boga i religii, trzeba spojrzeć na większość wypowiedzi Hitlera, a przede wszystkim, wdług zasady, że czyny mówią więcej niż słowa, należy zwrócić szczególną uwagę na postępowanie Hitlera wobec chrześcijan. Wszystko to Richard Weikart przeanalizował po mistrzowsku w sposób kompleksowy.

Zacznijmy od podstaw chrześcijańskich nauk. Otto Wagener, wysokiej rangi nazistowski urzędnik, który znał dobrze Hitlera, twierdził, że Hitler nie wierzył w Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa (str. 83). Ponadto, jak wspomniano wcześniej, Hitler nie wierzył w życie po śmierci. W rzeczywistości Hitler odrzucił praktycznie wszystkie podstawowe zasady doktryny chrześcijańskiej. (str. 277).

Opublikowano: 26.01.2017 16:34.
Autor: Bobus
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Uparty w gloszeniu swoich pogladow, ale otwarty na dyskusje z przeciwnikami

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @iustus Hitler proponowal Polsce przystapienie do Paktu antykominternowskiego i wspolne z...
  • Czy to polska mlodziez? Przypadkowo wlaczylem TVN w momencie, w ktorym znany chutzpiarz Kuba...
  • Karol Wojtyla a srodowisko intelektualne TP i ZNAK'u Tak sie sklada, ze krakowskie srodowisko...

Tematy w dziale