Potomek na Salonie

Od dwóch lat popieram PO. (Na Salonie - grzech największy) Lubię starcia poglądów, dobre, krwawe dyskusje dzięki którym powoli, ale jednak, zmieniam się, zmieniam sposób myślenia o sprawach niektórych. Chętnie dyskutuję z każdym, kto ma do powiedzenia coś więcej, niż tylko magiczne "pierdolisz". Z racji tego, iż poglądy me są dość "stabilne" ciężko mnie przekonać do czegokolwiek, z czym się nie zgadzam co jednak nie znaczy, że jest to niemożliwe. Myślenie aż tak cholernie mocno chyba jednak nie boli. Dziękuję za uwagę.

Obserwuj Wiadomość 0 Obserwujących 12 Notki 2670 Odsłon