Rozmaitości 14.03.2014, 23:19 Protokoły psychiatryczne - teczka akt pacjenta, ze szpitala w Ko Odcinek 29 – Przepisując te luźne kartki, znalezione na śmietnisku koło kościoła przy ulicy Kobierzyńskiej, odnoszę wrażenie, że sam się staję coraz bardziej głupkowaty i wszystko mi się zaczyna mieszać i już...
Rozmaitości 3.03.2014, 13:58 Protokoły psychiatryczne - teczka akt pacjenta, ze szpitala w Ko Odcinek 18 – o burdelu przedwiecznym, czyli tym, który już powstał w bożym, zamyśle przed wiekami wieków, gdy jeszcze stworzonego świata nie było Mówiąc...
Rozmaitości 7.02.2014, 22:09 Protokoły psychiatryczne - teczka akt pacjenta, ze szpitala w Ko Odcinek 27 dalszy ciąg przedwiecznego Jak już mówiliśmy, we wszechświecie nic inne ginie istnieje prócz kołka i dziury, prócz dwóch rzeczy, które sczepiają...
Rozmaitości 24.01.2014, 14:46 Protokoły psychiatryczne - teczka ze szpitala w Kobierzynie Odcinek 26 – dalszy ciąg „przedwiecznego” Pozostając przy opisie fenomenu przeżywania burdelu, zarówno przy pójściu do rzeczywistego zamtuza, jak i do burdelu...
Rozmaitości 3.01.2014, 22:39 Protokoły psychiatryczne - teczka ze szpitala w Kobierzynie Odcinek 25 (chyba 25) – burdel Przedwieczny Z tego co napisano w tych „protokołach” (protokolant: Puzyna – tak się podpisał, podpisała, ten co zapisywał (z błędami), wypada tak zatytułować...
Rozmaitości 26.12.2013, 00:01 Protokoły psychiatryczne - teczka akt pacjenta, ze szpitala w Ko Odcinek 24 - Nic z tego nie rozumiałem. - Dowodzi to reifikacji czasu, mówił, dowodzi, że czas jest takim samym przedmiotem jak stół, ziemia, łyżka, sól; którym można posługiwać się jak...
Rozmaitości 14.12.2013, 22:36 Protokoły psychiatryczne - teczka ze szpitala w Kobierzynie Odcinek 23. burdel w momencie Wielkiego Wybuchu (a przecież on nie wyczerpuje wszystkich aspektów, np., takich, że moja matka po latach uczciwego życia skończyła marnie, jakby była kurwą w podłym burdelu,...
Rozmaitości 14.12.2013, 22:35 Protokoły psychiatryczne - teczka ze szpitala w Kobierzynie Odcinek 23. burdel w momencie Wielkiego Wybuchu (a przecież on nie wyczerpuje wszystkich aspektów, np., takich, że moja matka po latach uczciwego życia skończyła marnie, jakby była kurwą w podłym burdelu,...