Diabli wiedzą, ale to całkiem możliwe, że Statua Wolności weźmie i zmieni adres, następnie permanentnie będzie stać nad Dnieprem, a trampowskie pajacowanie doprowadzi do pełnego krachu. I wtedy, jakby nie było, utrata wizerunku USA będzie w rezultacie kolosalna. Zwłaszcza gdy nastanie jakiś rozejm, który może nie potrwać długo, ale zaczną wychodzić na jaw szczegóły rosyjskiej okupacji. W końcu to Trump stworzył cały ten światowy bardak dieslowy własnymi rączętami w ramach swojej dyletanckiej wojny z Iranem. W Ameryce nie istniał żaden problem z rosyjskim olejem napędowym, więc mamy po prostu do czynienia z jakimś bełkotem. Nie było problemu. Od 2022 roku do Stanów nie dostarczano żadnego oleju napędowego z Rosji z powodu pełnego przestrzegania sankcji. Ale przykład Putina... Ale przykład Putina zapewne nauczył Trumpa bezwstydnie kłamać i, co najważniejsze, głośno i nie zawracając sobie głowy choćby śladową wiarygodnością. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
Miłego słuchania i oglądania życzę.
60
BLOG
Import oleju napędowego u Putina doprowadzi Stany Zjednoczone do katastrofy wizerunkowej


Komentarze
Pokaż komentarze (8)