SIS SIS
297
BLOG

Zacieranie prawdy

SIS SIS Polityka Obserwuj notkę 0

Z niepokojem obserwujemy kolejne doniesienia w sprawie wyjaśniania przyczyn tragedii prezydenckiego samolotu z dnia 10.04.2010 roku pod Smoleńskiem. Już wcześniej media informowały o wielu poważnych nieprawidłowościach przy prowadzeniu śledztwa przez stronę rosyjską. I tak wszyscy widzieliśmy, jak tuż po nastąpieniu tej największej w historii Polski katastrofy lotniczej, funkcjonariusze rosyjscy wymieniali żarówki w lampach świateł podejścia pasa startowego lotniska w Smoleńsku i rozciągali kable zasilające jego oświetlenie. Pojawia się więc pytanie o stan tego oświetlenia w chwili podchodzenia prezydenckiego samolotu do lądowania?
Następnie mieliśmy do czynienia ze skrajnie nieprofesjonalnym zabezpieczeniem miejsca katastrofy, przez co w ciągu następnych odnajdowane były przez przypadkowe zupełnie osoby szczątki samolotu i, co gorsza, także ofiar tragedii smoleńskiej. Pozwala to szczerze wątpić w rzetelność śledztwa rosyjskiego, zwłaszcza gdy wziąć pod uwagę również to, że wrak prezydenckiego samolotu, który może być źródłem wielu cennych informacji po przekazaniu go do badań biegłym, nie tylko nie został przez wiele miesięcy zabezpieczony, ale nawet był świadomie dewastowany przez służby rosyjskie.
Wiemy również, że polscy specjaliści (patomorfolodzy oraz prokuratorzy) nie brali udziału w czynnościach procesowych prowadzonych przez stronę rosyjską, w tym w kluczowych przesłuchaniach i w sekcjach zwłok. Nie jest również tajemnicą, że polscy prokuratorzy całymi miesiącami czekają na przekazanie przez stronę rosyjską niezbędnej dokumentacji śledztwa, której brak utrudnia, jeśli wręcz nie uniemożliwia, stronie polskiej prowadzenie śledztwa w tej sprawie.

Gdy do tego weźmie się pod uwagę, że strona polska pracuje niemal wyłącznie na kopiach, powstają bardzo poważne obawy, czy sprawa ta będzie mogła być kiedykolwiek rzetelnie wyjaśniona. Obecnie pojawiają się nowe - oburzające - informacje, iż po 7 miesiącach od katastrofy kluczowi „świadkowie” - kontrolerzy lotów w Smoleńsku, zmienili swoje zeznania, a prokuratura rosyjska unieważniła te złożone przez nich bezpośrednio po katastrofie. Nie trzeba być specjalistą, aby ocenić, jakie wszystkie te zaniedbania mają znaczenie dla wyjaśnienia prawdy o katastrofie smoleńskiej.

(z artykułu Małgorzaty Wassermann "Zacieranie prawdy o katastrofie smoleńskiej" - pełny tekst na stronie Serwis21 http://serwis21.blogspot.com )

SIS
O mnie SIS

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka