As Kier As Kier
38
BLOG

Dobre stosunki z Rosją ważniejsze od tuskokaczych mrzonek

As Kier As Kier Polityka Obserwuj notkę 3

Europosłanka Joanna Senyszyn znana jest z ostrego języka i celnych bon motów. Przypomnijmy choćby prorocze słowa "IV RP poszła w pis-du" po wyjawieniu słynnych Taśm Prawdy. Tym razem Joanna Senyszyn wypowiedziała się w podobnym stylu o anulowaniu programu stałej tarczy antyrakietowej. W czasie, gdy prawie cała polska prawica, oprócz jej marginesowego odłamu prorosyjskiego, żuje żabę, hodowaną już przynajmniej od roku, europosłanka używa sobie na prawicowych politykach. To zasłużona chwila radości dla lewicy, bo przewidywała ona taki rozwój wydarzeń od samego początku całego zamieszania z instalacją elementów tarczy antyrakietowej na terytorium Polski. Joanna Senyszyn pisze: "Na nic się zdało wspólne, prezydencko-premierowskie wdzięczenie do Condoleezzy Rice. Amerykanie dobre stosunki z Rosją przedkładają nad tuskokacze mrzonki. Koalicja Platformy z PiS-em została bez tarczy. Decyzja prezydenta Obamy ma być ogłoszona dzisiaj, czyli 17 września. Chichot historii, który psuje szyki polskiej prawicy. Tarczy nie będzie. I całe szczęście. Im mniej interesów z Amerykanami, tym lepiej." Dalej europosłanka przypomina, że od 2002 do 2008 zaufanie Polaków do USA spadło z 64% do 35%. Na koniec radzi prawicy: "Na dobry początek warto wprowadzić wizy dla Amerykanów. W przeciwnym razie wpiszmy do Konstytucji wieczną przyjaźń z USA, żeby była jasność w temacie."

Chciałbym tu dodać, że ostatnie działania prezydenta Obamy znalazły uznanie także u samego Leszka Millera, który napisał: "Retoryka Lecha Kaczyńskiego i innych polskich polityków uznających Moskwę za głównego wroga znalazła się w koszu. I to wrzucona tam przez prezydenta. Stanów Zjednoczonych. Brawo prezydent Obama."

As Kier
O mnie As Kier

Jestem młodym, wykształconym i świadomym wyborcą. Moje zainteresowania polityką i historią wzięły się z wielu rozmów z aktywnymi uczestnikami wydarzeń z naszej najnowszej historii, i to z obu stron barykady. Wniosek jest prosty. Rządy demokratycznej lewicy doprowadziły do dzisiejszego sukcesu Polski, a prawica zamiast rządzić, tylko kłóci się między sobą :)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka