Blog
Polska Nasz Wspólny Dom!
Sylwester Śmiech
Sylwester Śmiech Nauczyciel, Historyk, Ludowiec
2 obserwujących 41 notek 17965 odsłon
Sylwester Śmiech, 11 października 2018 r.

Morawiecki dobrze się czuł w kręgu biznesowo-towarzyskim Platformy Obywatelskiej

200 2 0 A A A

Parę lat temu, kiedy wypłynęły nagrania z restauracji Sowa i Przyjaciele, prawicowi dziennikarze mówili o “taśmach prawdy”. Teraz mamy nowe taśmy, ale o nich prawica nie chce już rozmawiać. A szkoda, bo wystarczy poświęcić parę minut, żeby usłyszeć, jak funkcjonuje cała PO-PiSowa sitwa. Morawiecki ucztuje z przyjacielem Tuska, w przerwach rozmawiając o stołku dla zaprzyjaźnionego PiSowca. Wspólnie radzą nad wyprowadzeniem kasy z banku, żeby innemu kumplowi z ferajny, Gradowi, przelać “pięć dych czy siedem, może stówkę”. Dowiadujemy się też, że pensja ministra to “trochę słabo”. Dla panów z PO-PiSu godne wynagrodzenie zaczyna się od czterdziestu tysięcy. Od Morawieckiego słyszymy, że ludzie mają "zap... za miskę ryżu", bo wtedy gospodarka się kręci. Bezpłatna opieka zdrowotna i bezpłatna szkoła to podobno przesada, nadmierne oczekiwania. Morawiecki chciałby te oczekiwania "wygaszać". W świecie Morawieckiego podział jest prosty: dla plebsu miska ryżu, a dla kolegów - umowy "na jakieś badania czy na coś" za sto tysięcy. Jesteś synem dobrze ustawionego polityka? Dostaniesz stołek, na którym zarobisz dużo i się "nie zmęczysz". Nie masz wpływowego taty? Będziesz robić na śmieciówce, z paskarskim kredytem w zestawie. W końcu ktoś musi pracować na elitę. Morawiecki doskonale zna ten układ. Mało kto pamięta, że premier zawdzięcza swój majątek politycznej protekcji. Do banku trafił jako radny Akcji Wyborczej Solidarność. Dyplom miał co prawda z historii, nie z bankowości - ale za to był synem znanego ojca. Protekcją otoczył go inny bohater nagrań, Ryszard Czarnecki. To on wepchnął młodego Morawieckiego do rady nadzorczej Banku Zachodniego. Minęło kilkanaście lat i kółko się domyka. Teraz to Morawiecki zajmuje się karierą syna Czarneckiego. Wszystko zostaje w rodzinie. Z PiSowskiej obietnicy przecięcia układów nie zostało już nic. Stację TVN, cytującą wypowiedzi Morawieckiego, wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS nazwał „dziadowską telewizją”, ale kiedy „Wprost”, „Do Rzeczy” czy TVP Info wypuszczały podsłuchane skrycie rozmowy polityków PO – nie było to „dziadowskie”. Ani nie były to „odgrzewane kotlety” – jak orzekła rzeczniczka PiS Beata Mazurek o nagranych wypowiedziach Morawieckiego. Pan Prezydent Andrzej Duda. podczas wywiadu w Polsat News zaznaczył, że to była prywatna rozmowa, w której Morawiecki nie wiedział, że jest nagrywany. Czy jest to wystarczające usprawiedliwienie dla słów Pana Premiera Mateusza Morawieckiego? Raz jeszcze widzimy, że podział PO-PiS jest tyleż intensywny i naznaczony destrukcyjną dla polskiej demokracji agresją, co w wielu kwestiach dość płytki – o czym świadczą kolejni prominenci gładko przechodzący z jednego obozu, do drugiego. O tym, kto po której znajduje się stronie decydują często czynniki zupełnie przygodne: konflikty personalne, niespełnione ambicje, klęska w zakulisowej grze. Ponadto warto podkreślić iż nie mamy żadnej pewności, że te taśmy nie są również w używaniu czy posiadaniu przez służby obcych państw. To są naprawdę poważne problemy. Tymi taśmami można szantażować prominentnych polityków, prominentnych biznesmenów i utrzymywanie takiego stanu rzeczy to jest po prostu zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Kolejna odsłona afera taśmowej pokazuje też, że państwo polskie ciągle zawodzi na odcinkach kluczowych dla jego bezpieczeństwa. Nie wszystkie taśmy są zabezpieczone, nie wiadomo w czyim są właściwie posiadaniu, kiedy pojawią się następne i jak wstrząsną polską polityką. W aferze taśmowej skazane zostały pionki, państwo albo nie jest w stanie pójść głębiej i dotrzeć do jej mocodawców albo rządzący nami obóz nie ma takiej woli. Wszystko to kompromituje rządową narrację „wstawania z kolan”. 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nauczyciel, Asystent Społeczny Posła na Sejm RP Jana Łopaty, społeczny współpracownik urzędu Marszałkowskiego, Członek zarządu Forum Młodych Ludowców - Lublin, Doktorant KUL, Członek Forum Młodych Dyplomatów, Reprezentant Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tematy w dziale Polityka