Gruchnęła na mieście wieść, że prokuratura ma dowody na to, ze Janusz Kaczmarek inspirował inwigilowanie dziennikarzy. M.in. miał byc to red.naczelny jednego z ogólnopolskich tygodników (celowo nie ujawniam nazwiska, jak będzie chciał to sam to ogłosi). Informacja ta krąży już wśród dziennikarzy, stąd wiem.
Znam sam kilka przypadków dziennikarzy, którzy mieli podsłuchy na telefonach, i to w ciągu kilku ostatnich lat. To nie żart. Wariujące komórki, dziwne odgłosy w słuchawce... znam tez takich, którzy na koniec każdej rozmowy mówią "no, to teraz pozdrowienia dla tych panów, co nas podsłuchują".
Jeśli to prawda, że Kaczmarek jest odpowiedzialny za inwigilacje dziennikarzy, to nie powinien wyjść z więzienia.
UPDATE
Więcej, jak widać na SG, tu.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)