..... Barack Obama chodził krążył wściekły po gabinecie Owalnym... Podchodził po kolei do każdego ze swoich doradów, krzycząc im w twarz: czy masz coś przeciwko... Jeżeli tak powiedz to teraz! - to fragment ksiązki "Wojna Obamy"(Obama's War") Booba Woodwarda., która własnie ukazuje się w Stanach Zjednoczonych.
Autor - dziennikarz, który ujawnił aferę Watergate, pisał świetne książki o Georgu Bushu juniorze- tym razem zają się prezydentem Barackiem Obamą i jego otoczeniem. Z ksiązki wynika, że Obama ma dośc kiepskich doradów a strategię zakończenia wojny w Afganistanie musiał napisac sam, bo nie byli do tego zdolni wojskowi ani jego doradcy (pierwszy fragment to opis dyskusji nad tym dokumentem) W sprawie Afganistanu Biały Dom jest opętany strzachem przed powtórką z Wietnamu i wplataniem się w niekończącą się wojnę. Woodward pisze - powołując się na byłego ambasadora USA w Afganisatnie Karla Eikenberrego - że prezydent Afganistanu Hamid Karzaj - cierpi na depresję manikalną i musi brać silne leki psychotropowe. "Czasami, nie bardzo wie, co się wokól niego dzieje"- pisze Woodward.
Woodward opisuje tez tajne ćwiczenia antyterrorystyczne( prawdopodobnie chodziło tylko o symuluację na komputerowych ekranach przyp. autora ) z maja tego roku. Zakładano, że terroryści detonują bombę atomową w Indianapolis i grożą zdetonowaniem drugiej w Los Angeles. Okazało się, że pomimo miliardów dolarów wydanych na bezpieczeństwo rząd jest "żałośnie" źle przygotowany na taka ewentualność. Według Woodwarda, Obama bardzo powaznie liczy się z takim nuklearnycm zamachem.
Na liście moich zmartwień, te jest na pierwszym miejscu. Wiem, że wówczas, nie będziemy mogli sobie pozwolic na żaden błąd- mówi prezydent.


Komentarze
Pokaż komentarze