tomnagroda tomnagroda
2039
BLOG

Polacy tchórze w Afganistanie...

tomnagroda tomnagroda Polityka Obserwuj notkę 12

Być może zamiast trzech kropek powinienem postawić znak zapytania, ale wicegubernator prowincji Ghazni potwierdza doniesienia magazynyu 'Time" sprzed kilku tygodni, że Polacy w Afganistanie nie walczyli, zachowywali się  biernie i pozwolili odzyskać inicjatywę talibom.  Amnullah Kamrani, w rozmowie z  dziennikarzami  TVN Bertoldem Knittlem i Jarosławem Jabrzykiem, stwierdził, że  kiedy Polacy zarządzali jego dystryktem" sytuacja była w 100 procentach. zła, to teraz w 60 procentach jest dobrze". Zawdzięczać to nalezy tylko Amerykanom, którzy przyszli i " wyzwolili" polskich żołnierzy zamkniętych na cztery spusty w swoich bazach i bojących się stamtąd wychylić. Pełna informacja jest na....

http://www.tvn24.pl/-1,1688564,0,1,poki-w-ghazni-byli-tylko-polacy-sytuacja-byla-w-100-proc-zla,wiadomosc.html

..ale warto zwrócić uwagę, że sprawa dotyczy   lata 2009 roku. Wówczas stacjonował w  Afganistanie V Kontyngent polskich sił ISAF. Jego dowódcą był płk Rajmund Andrzejczak.  Wiem, że zapewne padną teraz usprawiedliwienia-trochę zresztą uzaadnione - że było nas za mało, że nie żołnierze bali sie strzelać, bo Nangar Khel, że brakowało wsparcia, że przeprowadziliśmy operacje Pasasage, Spring Wind i Orle Pióro, że chronił życie, bo zginęlo tylko czterech żołnierzy  itd itd, itd...

    Ale fakt jest faktem, że niżsi szarżą żołnierze amerykańscy byli zażenowani  naszą postawą i sami musieli zaprowadzić porządek w naszej prowincji.   Co prawda wyżsi ( a nawet najwyżsi ) rangą dowódcy i politycy próbowali załagodzić sytuację, ale ich wypowiedzi były raczej poprawne politycznie niż prawdziwe. Polacy okazali się po prostu marnymi żołnierzami. Niby jeździli na patrole, niby przeprowadzali jakies operacje, ale głównie siedzieli w bazie i czekali. Zresztą mało kto jeździł na te patrole, bo jak powszechnie wiadomo, na wojnę w polskim wojsku jeżdza głównie żołnierze niewalczący - patrz znakomity artykuł o "minimaxach"- oficerkach( bo trudno mówić o nich "oficerowie"), którzy siedzą w bazie i tylko zgarniają kasę za udział w zagranicznej misji..  

Polacy okazali się więc marnymi żołnierzami. Chociaz mogło być inaczej.. Bitwa o City Hall w Al Hilli w Iraku oraz kilka operacji( schwytanie mułły Dauda) w Afganistanie pokazują, że  mogą być  świetni. Ale jak mówił jeden mój znajomy wojskowy: żołnierze są tacy jak ich dowódca. Jeżeli on jest bierny i zależy mu tylko, aby  w papierach wszystko się zgadzało i kasa regularnie spływała na konto, żołnierze też tacy są.  Warto więc zapamiętacnazwisko dowódcy V zmiany w Afganistanie... 

tomnagroda
O mnie tomnagroda

naprawdę nie jest się takim jakim się widzi samemu lecz takim, jakim Cię widza inni Zofia Nałkowska "Granica"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka