Brytyjski " daily Mail" podał, że ponad 3000 urzędników Unii Europejskiej zarabia w Brukseli więcej niż premier Wielkiej Brytanii. David Cameron zarabia 142 tys funtow rocznie( 760 tys. zł?) Dokładnie 3325 eurokratow - nie licząc 27 komisarzy Komisji Europejskiej, z ktorych każdy zarabia rocznie 219 tys funtów( jakieś 1 100 000 zł ?)
Do tego dochodzą liczne dodatki: 20% za pracę poza granicami ojczyzny, dopłaty edukacyjne dla dzieci, darmowe przejazdy do domu w ojczyźnie itd itd.
Warto zauważyć, że euorokraci się nie przepracowują...Mają 37,5 godzinny tydzień pracy. 18 dni wolnych w roku.
Nic więc dziwnego, że Davida Camerona trafia szlag( zresztą nie tylko jego...) Chce zmniejszyć wydatki na unijną administrację o 10 miliardow euro- do 46 mld euro. Bruksela tymczasem żąda.. zwiększenia budżetu na administrację o 7 mld euro do 63 mld euro. Bruksela uzasadnia, to tym,że jej urzędnicy są bardzo wydajni, jest ich stosunkow niewielu - słynny argument, że cala Unia ma tylu urzędników co Paryż - i na ich barkach spoczywa ogromna odpowiedzialność...
Prawda jest taka, że rzesze biurokratow zajmują się jedynie produkowanie tysięcy kolejnych przepisów tworzonych w większości tylko po to, aby ich przestrzegania mogli pilnować ich koledzy zza innych biurek. I tak oto jeden z nawspanialszych projektów w historii Europy (!) tonie w morzu eurokracji i traci poparcei Europejczyków. Szkoda.....


Komentarze
Pokaż komentarze (1)