0 obserwujących
1 notka
217 odsłon
  206   0

Reprywatyzacja – w tej sprawie rząd nie mówi prawdy.

Jeśli Państwa nie stać na wyrównanie w całości roszczeń, winno pokryć je przynajmniej częściowo.

Problem mediów

Początkowo słusznie piętnowano patologie, które następowały przy reprywatyzacji, a które w dużym stopniu wynikały z braku uchwalenia przez Państwo ustawy reprywatyzacyjnej. Z czasem zaczęto manipulować opinią publiczną akcentując jedynie przypadki patologii. Całkowicie pomijano słuszne roszczenia poszkodowanych. Starano się przekonać społeczeństwu, że cały proces reprywatyzacji nie jest wyrównaniem słusznych krzywd wobec poszkodowanych, a zbiorem działań wyłudzających mienie.

Dziwny sojusz.

Dziś przeciwko oddaniu zagrabionego mienia krzyczą najbardziej ci, których rodziny żadnej własności nie miały. Często były natomiast beneficjentami PRL- u.

Postulat wygaszenia roszczeń reprywatyzacjach zgłasza reprezentacja parlamentarna Lewicy, ugrupowania składającego się z trzech partii: SLD, Razem i Wiosny.

Nie dziwi, że to ta formacja zabiega o wygaszenie roszeń. To w tej formacji z racji biograficznych, a także i rodzinnych, zasiadają liczni przedstawiciele, którzy ciepło wypowiadają się o PRL, zajadle atakując formacje niepodległościowe jak WIN, czy NSZ.

W sprawie reprywatyzacji znajdują sojusznika w PIS, który podziela w tej kwestii komunistyczne podejście. W tej sprawie PIS, kreujący się na formację antykomunistyczną, nie różni się od postkomuny, a media stanowiące zaplecze medialne rządu, w kwestii reprywatyzacji chętnie korzystają z przedstawicieli lewicy w roli autorytetów. Cała machina propagandowa została użyta do tego, aby przekonać społeczeństwo, że zagadnienie to dotyczy wyłącznie roszczeń związanych z Holokaustem.


Kwestie reprywatyzacji rozwiązały inne kraje naszego regionu. Również sojusznik PIS w tej części Europy, Wiktor Orban, prowadzi inną politykę oddając własność następcom prawnym prawowitych właścicieli. Jeżeli PIS przeforsuje nowelizację KPA w formie wygaszającej roszczenia, Państwo polskie, a także formacja rządząca, nigdy nie pozbędą się piętna zawłaszczenia cudzej własności.

Najlepszym dowodem, że roszczenia nie wygasają, jest fakt, że Państwo polskie do dziś słusznie próbuje odzyskać zrabowane dzieła sztuki, o czym świadczy chociażby ostatnia konferencja prasowa Wicepremiera Piotra Glińskiego, który oświadczył, że po 10-letnim postępowaniu, Polska odzyskała kilka skradzionych obrazów. Także dyskusja, jaka toczy się w Polsce na temat reperacji wojennych, najlepiej świadczą, że roszczenia poszkodowanych są wciąż aktualne.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka