Dzisiaj na glownej stronie Onetu podane sa dwie informacje:
http://wiadomosci.onet.pl/1588823,11,item.html
..czyli Lepper klamal, Ziobro mowil prawde
oraz http://firma.onet.pl/1431253,prasa.html
...czyli chec dodatkowego opodatkowania firm, ktore daja swoim pracownikom pakiety prywatnych uslug medycznych
Te dwa artykuly jak w soczewce skupiaja ambiwalentne uczucia, ktore zywie wobec rzadzacych.
W jednej kwestii okazalo sie kto ma racje, a kto klamie (w tej konkretnej sprawie). Komentujacy, takze i tutaj, obroncy Rywinlandu, nie mogac juz kwestionowac slow Ziobry, ktory zamknal usta Kaczmarkowi i Lepperowi, zabrali sie za kwestionowanie legalnosci nagrywania tego typu rozmow. Oczywiscie najlepiej byloby, gdyby Ziobro niczego nie nagrywal i dalej mozna byloby go obrzucac blotem. To stara taktyka typu "jak zacznie chodzic po wodzie, to napiszemy, ze plywac nie umie". Zreszta dzenetelmenskie standardy mozna stosowac wobec dzentelmenow, a nie bylego wicepremiera i jego partii.
Jakos ci swiecie oburzeni nie protestowali, gdy Beger nagrywala swoje tasmy.
Z kolei w drugim artykule mamy kolejny "kwiatek", ktory przygotowaly temu krajowi Urzedy Skarbowe. Opodatkowanie pakietow prywatnych uslug medycznych sprawi, ze dla firm ta usluga stanie sie za droga i ich pracownicy chcac nie chcac beda zmuszeni do korzystania z systemu panstwowego. Czym to zaowocuje- mozna sie latwo domyslec.
Po pierwsze- juz obecnie sytuacja w panstwowym sektorze uslug zdrowotnych jest po prostu dramatyczna, a ta decyzja jeszcze te dramatyczna sytuacje poglebi- zwiekszy popyt na uslugi przy mikroskopijnej, niewydolnej podazy.
Po drugie- panstwowy system opieki jest po prostu gorszy i mniej skuteczny od prywatnego, pracownicy beda czesciej chorowali i dluzej czekali na wlasciwa kuracje, co zaowocuje dluzszymi zwolnieniami z pracy.
W skrocie- rzad funduje cicha eliminacje co bardziej chorowitych ludzi (ktorych "naprawiala" prywatna sluzba zdrowia, panstwowa zas po prostu nie da sobie z tym rady) w mysl zasady "najsilniejszy przetrwa".
Religa, premier i inni mieli gebe pelna frazesow na temat checi naprawy sluzby zdrowia, tego typu sytuacje pokazuja, ze czyny przecza ich mowie.
Uprzedzam jednoczesnie argumenty mowiace o tym, ze to przeciez debilne decyzje urzedow skarbowych, a nie premiera czy ministra zdrowia.
Urzedy skarbowe korzystaja tylko z obowiazujacego prawodawsta, a poza tym sa organem administracji panstwowej. Nie jest wazne, czy obecnie rzadzacy uchwalali ustawy, ktorymi sie US-y teraz podpieraja. Rzadzacy mieli wystarczajaco duzo czasu, by rujnujace i krepujace miliony Polakow przepisy zmienic. No ale bardziej atrakcyjne byly wojenki i wzajemne przepychanki na gorze. PiS w duzej mierze przepieprzyl dany mu czas.
Niestety.
Nie wystarczy byc ideowym, trzeba miec choc troche solidnej wiedzy, szczegolnie tej ekonomicznej, bo ekonomiczna ignorancja premier i jego partia "popisuja sie" niemal codziennie.
Moze ktos z Was twierdzi, ze pierwszej sprawie poswiecilem niewiele uwagi, a omawianie drugiej zajelo niemal cala notke. Jest to uzasadnione, bo za rok juz niewiele osob bedzie pamietac sprawe Lepper- Ziobro, a przynajmniej w malym stopniu bedzie ona wplywac na nasze zycie, z kolei z pozoru drobne decyzje rzadu i urzedasow utrudniaja nam zycie dzien po dniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)