Proszę Państwa nie wiem jaki jest dzień tygodnia, w ogóle czuję że mało wiem, po tym co wieczorem przeczytałem.
Co właśnie przeczytałem?
Artykuł Cezarego Gmyza, "Na tropie TW Filozofa" w tygodniku "Uwarzam że".
Moje rozterki wcale nie są powodowane formą, stylem czy tez treścią artykułu. Oczywiście niejedno można by tam dodać, pozmieniać, przedstawić z nieco inną interpretacją. Chętnie bym to zrobił, ale nie będę pisał tu o tym co mi się nie podoba. Autor ma prawo do swojego stylu i formy, który polecam. Kto przeczytał ten tekst wie o czym jest, kto jeszcze nie dostał go do ręki, polecam przeznaczyć te 10 minut życia, nie zmarnujecie ich.
Skoro nie sam artykuł, świetnie demaskujący niemal TW Filozofa w osobie ś.p. Abp Życińskiego, to co mnie tak skołowało z tymi dniami tygodnia?
Przeczytałem. Patrzę na kalendarz. Nie wierzę. Zaglądam na TVN, Wyborczą, Polsat. Śledzę Interie, Onety, Wirtualne polski, gazety i dzienniki. Poszukuję wreszcie jakichkolwiek autorytetów morlanych. Może coś powiedzieły niedawno w tej bulwersującej sprawie? Nic. Więc na pewno jest środa??
Artukuł ukazał się 3 dni temu i...... NIC?
Nie rozumiem. A jak bywało dawniej. Każde najmniejsze słowo, każda sugestia, wziamnka, spojrzenie, było od razu śledzone. Czy prof. Bender na spotkaniu KIK-u w Lublinie coś powiedział czy nie. Czy Abp. z Lublina skrytykował w ostatnim przemówieniu, przepraszam kazaniu oczywiście, portal fronda.pl, albo lustracyjne demony IPN. Czy potępiono wrzeszcie lustrację w kręgach "intelektualistów" Kościoła? IPN się wypowiedział? Co powiedział? Kto miał co na myśli i dlaczego mówiąc o TW wspominal coś o filozofie? Gontarczyk czy ktoś inny? Czy Komisja Historyczna Episkopatu cos wiedziała? A może nic? I co na to powie bp. Pieronek? A może Zyzak? Coś tam wspomniał o Filozofie. Trzeba potępić, autorytety już czekają w studio.
Wiedzą Państwo o co chodzi. Szum informacyjny. TVN24 szaleje jak pstrąg w czystej wodzie. A teraz nic... :( Nie ma autorytetów, nie ma dziennikarzy GW, nie ma dyskusji, artykułów, nie ma Pieronka, w ogóle nic nie ma...
Nadal jest środa, a ONI nic. Nikt nie potępia Gmyza. Autorytety nie plują na ekranie. W TVN nie dyskutują o szarganiu pamięci zmarłego. Nic nie rozumiem ;/
Widać artykuł jest za dobry. Nie da się z nim dyskutować. Trzeba go przemilczeć. I to jest chyba najlepsza w tym wszystkim informacja. Gratulacje, Panie Gmyz.
A ja nadal się zastanawiam. Skoro jutro jest czwartek, to może jednak coś zrobią??


Komentarze
Pokaż komentarze (8)