Krzysztof Murawski Krzysztof Murawski
23
BLOG

W sprawie honoru

Krzysztof Murawski Krzysztof Murawski Polityka Obserwuj notkę 0
   Czasami mam wrażenie, że honor to fundamentalna sprawa naszej tranformacji. Lata komuny nauczyły nas manewrować, kombinować, przemykać się opłotkami i generalnie oduczyły czym jest honor. Zagrało prawo Darwna - przetrwali silniejsi - czyli albo bezwzględniejsi, albo my - lawiranci.    Bo czym w gruncie rzeczy jest honor? Odwagą przyznania się do błędu, dotrzymaniem słowa nawet wtedy, gdy jest to niekorzystne. Pomocą dla słabszych, nie obmawianiem za plecami. Skromnością.   Nawet taki niepełny katalog pokazuje, że prawie pięćdziesięcioletnie rządy komuny zaraz po okupacji, szły wbrew honorowi bardziej niż czemukolwiek innemu. Myślę sobie, patrząc jak zaraz za radarem wszyscy ponownie przyspieszają gotowi życie stracić, aby tylko jechać prędzej niż inni, że wstydu brak, a szerzej - właśnie honoru. I nawet na ogół się nie rumienimy.   Jakiś polityk uznał kiedyć skłonność do przyznawania się do błędów za szkodliwą słabość. I istotnie, dyskusji polityków w przeważającej większości nie da się słuchać. Im ciemniejszy kmiotek, tym bardziej przekonany o swoich racjach. I tak w każdej niemal dziedzinie...   Czym jeszcze jest honor? Czy tylko luksusem bogatych? Czy może bronią słabych? 

Dawno temu, czyli do listopada 2008 byłem radnym w Ząbkach, z czego musiałem się spowiadać na tym forum :). Ale zrezygnowałem. Okazało się, że nie dla mnie 8-godzinne posiedzenia rady i 4-godzinne komisji. Mój kalendarz tego nie wytrzymał i musiałem złożyć mandat żeby nie złożyć się w grobie. Ale pomimo że jestem w wieku wymagającym, wg. Michała Boniego aktywizacji zawodowej, nie czuję się niekatywny i przynajmniej odciążam wszystkie programy od konieczności zajmowania się moją osobą.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka