41 obserwujących
3238 notek
800k odsłon
  146   0

Zwierzęta wojny

Zwierzęta wojny


liniusz Starszy wspomniał o używaniu świń, które wydając ryk cierpienia służyły do straszenia słoni podczas kampanii włoskiej Hannibala. Miały one budzić popłoch wśród pachydermów.



Ale i w I WŚ świnie wykorzystywane były w armiach jako „worki treningowe” – żołnierze na nich uczą się zabijać.



Bardziej anegdotycznie, niektóre zwierzęta zapisały się w legendach wojen, tak jak gęsi Kapitolu lub kozy Skanderbega. Legenda opowiada, że Skanderbeg zwabił w pułapkę Turków... wysyłając nocą w góry, obok Krui, stado kóz z przymocowanymi zapalonymi świeczkami do rogów zwierząt. Turcy uważali, że jest to ucieczka żołnierzy Skanderbega i atakując "uciekinierów" wpadli w zasadzkę. Takich forteli Jerzy Kastriota stosował dużo więcej. Bohater Albanii jest przyrównywany do Zeusa, który to był karmiony przez nimfy mlekiem kozim.


 

image

Jak konflikt lokalny, bez głębszych intencji uczestników, może zamienić się w wojnę europejską a w końcu przyjąć charakter wojny światowej?



Wojna wybuchła latem 1914 roku. Miała być krótkim starciem zbrojnym. Trwała cztery lata. Po nieprzynoszących rozstrzygnięcia bitwach 1914 roku żołnierze okopali się naprzeciw siebie prowadząc bezproduktywne działania. Uzbrojenie bez przerwy doskonalono by stawało się coraz to bardziej niszczycielskie. Konflikt przyjął postać wojny gospodarczej wciągając do gry wszystkie dostępne, światowe środki ekonomiczne. Ta wojna totalna prócz 10 mln. ofiar przyczyniła się do wybuchu Rewolucji i implementacji ideologii, która pochłonęła kolejne dziesiątki milionów istnień ludzkich.



Zapomnianymi uczestnikami tych rzezi były zwierzęta. Może dlatego, że historia pisana jest z pozycji antropocentrycznej.


image



Zwierzęta dzielą codzienne cierpienia żołnierzy.


image


Konie, które są mobilizowane od 1914 roku, żyją w koszmarze. Od rekwizycji do wysłania na front, poddane są stresowi. Potem front, odgłos i rozbłyski detonacji; widok martwych ciał, zapach krwi. Artyleria rani, gaz dusi.


image

Żołnierze składają hołd 8 milionom koni, osłom i mułom, które zginęły podczas I wojny światowej, konie były podstawą każdej z armii I WŚ.


image

Zwierzęta wojny, te które były wykorzystywane do celów wojskowych, to na ogół gatunki udomowione, takie jak psy lub konie, ale i niektóre mniej popularne gatunki, takie jak słonie. Ich wykorzystanie szacuje się na czternaście milionów zwierząt zmobilizowanych podczas I wojny światowej i trzydzieści w czasie II wojny światowej . Około 120 000 zwierząt mogło otrzymać odznaczenia wojskowe.


image


Te zwierzęta wojenne są mniej lub bardziej dobrze traktowane w zależności od tego, czy są postrzegane jako zwierzę-maszyna czy adoptowane jako indywidualne lub oficjalne maskotki.Podczas I WŚ wykorzystano osiem milionów koni, 200 000 gołębi, 100 000 psów, armia niemiecka mocowała na gołębiach miniaturowe aparaty fotograficzne. Baśka, niedźwiedzica, była maskotką korpusu gen. Dowbór- Muśnickiego w 1919 roku i nie zabrakło jej podczas defilady zwycięstwa na pl. Saskim w Warszawie.


image

Gołębie pocztowe odgrywały ważną rolę w czasie wojen, używane do przenoszenia wiadomości w czasie I i II WŚ. Przestały być używane od 1957 roku. W 1914 roku wycofujące się wojska belgijskie zabiły 2500 gołębi pocztowych by nie wpadły w ręce wroga.


image

Kiedy lądowały uruchomiały dzwonek lub brzęczyk, a żołnierz sygnałowy dzięki temu wiedział, że nadeszła wiadomość. Szedł do kojca, wyjmował wiadomość z pojemnika i wysyłał następnie do miejsca przeznaczenia telegraficznie, telefonem terenowym lub osobistym komunikatorem.


image

Praca gołębi pocztowych była niebezpieczna. Żołnierze wroga próbowali je zestrzelić, wiedząc, że wypuszczane ptaki niosą ważne wiadomości. Niektóre z tych gołębi stały się na tyle sławne, że nie ominęły je i ordery i listy gończe. Wielbłądy były używane przez armię do transportu, monitorowania terenów pustynnych. Do zaopatrzenia obok wielbłądów wykorzystano koni, muły i woły.

image


Psy jako środek lokomocji. Eksodus ludności belgiskiej podczas I WŚ.



Owce służyły do rozminowywania pól minowych nie tylko podczas I WŚ ale także w czerwcu 1944 roku podczas lądowania aliantów w Normandii.





Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości