40 obserwujących
3260 notek
805k odsłon
  102   0

Tajne biuro propagandy brytyjskiej w Rosji


W momencie wybuchu I wojny światowej rząd brytyjski powołał tajne Biuro Propagandy Wojennej. Opierając się na pomyśle Davida Lloyda George'a, plan polegał na promowaniu interesów Wielkiej Brytanii podczas wojny. Wiązało się to z rekrutacją czołowych pisarzy brytyjskich do pisania broszur wspierających wysiłek wojenny. Wśród zrekrutowanych pisarzy znaleźli się Arthur Conan Doyle, Arnold Bennett, John Masefield, Ford Madox Ford, William Archer, GK Chesterton, Sir Henry Newbolt, John Galsworthy, Thomas Hardy, Rudyard Kipling, Gilbert Parker, GM Trevelyan i HG Wells.


image


Jedną z pierwszych opublikowanych broszur był Raport o rzekomych niemieckich zbrodniach, który ukazał się na początku 1915 roku. Broszura ta była próbą uwiarygodnienia idei, że armia niemiecka systematycznie torturowała belgijskich cywilów. Do stworzenia bardzo emocjonalnych rysunków, które pojawiły się w broszurze, zwerbowano sławnego holenderskiego ilustratora, Louisa Raemakersa.


image

Bernard Pares, jeden z czołowych brytyjskich badaczy historii Rosji, brytyjski obserwator wojskowy przy armii rosyjskiej, autor broszury My contacts with Polish politics 1907-1917, dowiedział się o działalności tajnego Biura Propagandy Wojennej i zasugerował Robertowi Bruce'owi Lockhartowi, brytyjskiemu konsulowi generalnemu, aby w Rosji powstała podobna organizacja, która miałaby kontrolować przekaz z frontu wschodniego. Lockhart zorganizował spotkanie z brytyjskimi dziennikarzami, w tym z Arthurem Ransome, w styczniu 1916 roku. Po rozmowie z Haroldem Williamsem Lockhartem przedstawił propozycję brytyjskiemu ambasadorowi Sir. George'owi Buchananowi. Projekt został zatwierdzony i stał się znany jako Międzynarodowa Agencja Informacyjna (Biuro Anglo-Rosyjskie). Finansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i kierowany przez Hugh Walpole'a, zamieszczał probrytyjskie historie w rosyjskich gazetach. Oprócz Ransome'a, Paresa i Williamsa, wśród innych członków zespołu znaleźli się Hamilton Fyfe z Daily News i Morgan Philips Price z Manchester Guardian .

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale