39 obserwujących
3672 notki
921k odsłon
  104   1

Zwycięstwo zawsze jest nieprzyzwoite

Zwycięstwo zawsze jest nieprzyzwoite - mówi Luis Trapiello (1967), reżyser filmu „La mujer del hatillo gris”. Określa tym samym imperatyw artysty i jego miejsce w dyskusji. Lecz któż jest zwycięzcą i jak określić przyzwoitość? Osadzony w symbolice obraz, w którym kolor czerni (anarchistyczny symbol oporu i zaprzeczenia przynależności państwowej), melodia „Wildcat” ( żbik, symbol dzikiego strajku) miesza się z symbolami religijnymi: starzec przy bunkrze, na rozstaju dróg ze swymi owcami, szykujący się do śmierci. Egzekucja męża bohaterki w dzień Wniebowzięcia, w którym biskup stojący u bram więzienia ma prawo ułaskawić skazańca. Przekaz jest jasny, po której ze stron w tej balladzie o żonie anarchisty, Jose Manuela Belltrana, opowiada się twórca.


 


Kastylia, mroczne lata upadku Frontu Ludowego. Bezkresne pola kwitnących słoneczników, pochowano tu tysiące ofiar wojny domowej. Plastyka obrazu. W palącym słońcu, z robotniczego Asturias podąża przepasana tajemniczą torebką kobieta. Droga wiedzie do więzienia w Ocana, gdzie zatrzymano męża. Wypocznie podczas deszczu w obskurnym bunkrze u rozstaju dróg, posili się kromką chleba zaoferowaną przez starca. Podczas wędrówki jej jedyne pożywienie to trawa. „Niedługo umrę przyjdź tu i zaopiekuj się po śmierci moim stadem owiec” – mówi starzec. Odmawia. Spotyka więźniów, stojących na krawędzi życia, zakopujących ofiary egzekucji. Na placu przed kościołem Ocana, odbywa się swobodna nocna zabawa, panuje hałaśliwy zgiełk ludzki, pełno winnych oparów i wrzasku. To dzień Wniebowzięcia, trwa fiesta, ognie sztuczne, procesje, walki byków, rozbrzmiewa głośna muzyka taneczna, mieszkańcy nie stronią od wina. Podąża krzykliwymi uliczkami. Maria prosi zapraszającego ją do tańca mężczyznę by o świcie, gdy będzie w odwiedzinach u męża kapela zagrała „Żbika”. Nadchodzi poranek. Maria dowiaduje się o orzeczeniu trybunału wojskowego i wykonanej egzekucji. Dopiero jednak suche trzaski, które mogłyby się wydawać odgłosami ogni sztucznych w rzeczywistości są strzałami z małokalibrowego pistoletu, którym na podwórzu więziennym funkcjonariusz dokonuje egzekucji męża. Anarchista jeszcze słysząc dobiegającą z oddali melodię „Żbika”, wie że ona tu jest. Ponure piekło obojętności i rozpaczy. Maria wraca przez ścięte już słonecznikowe pola. Zatrzymuje się, rozbiera, z torby, którą jest przepasana wyciąga czarną suknię, zakłada na siebie.


 


Przeszłość organizuje się wciąż na nowo wraz z teraźniejszością - mawiał Jean-Paul Sartre. Przejęcie władzy przez lewicowy rząd Zapatero to burzenie pomników, miejsc pamięci ofiar republikańskich, zmiany w podręcznikach historii. Nowy salonowo-mieszczański typ obłaskawionej narracji. W 2007 roku parlament Hiszpanii przyjął ustawę nakazującą usunięcie z życia publicznego wszelkiej symboliki, pozostawiając jedynie tablice pamiątkowe w kościołach.


Czy Luis Trapiello tworząc antykonserwatywny obraz powinien wyrzucać z pamięci, że obie strony masowo zabijały swoich wrogów? Represje dotknęły nie tylko członków Milicji Republikańskiej. Rozstrzelano i powieszono 7000 księży i zakonnic, to stanowiło 12 procent kleru. W 1937 roku sekretarz generalny Komunistycznej Partii Hiszpanii Jose Dias raportował „ Hiszpania znacznie prześcignęła Sowiety w walce z Kościołem. W jej częściach, które są w naszych rękach Kościół przestał już istnieć”.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale