Hehe ... Dziadek przypomniał sobie starą zasadę: Wszyscy oczekują na najświeższe "breaking news" - więc wychodzę i żebrzę o pieniądze. Co? Gorszy jestem od Republiki? Znam swój target - on zawsze wyłuska kilka groszy na partyjne...
Komentarz do notki: Kaczyński wyszedł do mediów. Dziennikarze liczyli na coś innego