Najpierw Kacprzyk. Po wybuchu afery p. Mróz żyła nią jak my wszyscy, ale do głowy jej nie przyszło, że za parę tygodni poślizgnie się jeszcze lepiej... A raport - wbrew pozorom - nie jest sprzed tygodnia, lecz sprzed ponad roku i chyba...
Komentarz do notki: Szybko poszło. Dymisja w rządzie po skandalu z raportem za 200 tys. złotych