Grzegorz Niedźwiecki
Solidarność, współpraca, wzajemność jest wartością człowieka i kluczem do sukcesu
0 obserwujących
168 notek
116k odsłon
  189   0

Sprawca osądza ofiarę

Prezes Sądu Rejonowego w Jelenia Góra Agnieszka Kałużna-Rudowicz prowadzi proces karny II K 900/19, ścigany z oskarżenia prywatnego na rzecz koleżanki prokurator, z naruszeniem Polskiej Karty Praw Ofiary.

Jelenia Góra, dnia 9 lutego 2022 r.

Grzegorz syn Antoniego z rodu Niedźwieckich
58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze
D-U-N-S© Number    422671240
II K 900/19   

Wniosek
o wyłączenie sędziego i skierowanie sprawy na posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania

Zważyć należy, co następuje.
Nie jestem oskarżonym, a Anna Surowiak nie jest pokrzywdzoną tylko świadkiem dopóki nie zawiadomi prokuratury o przestępstwie lub złoży skargi na Policję, czy też nie złoży Oświadczenia o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Jest odwrotnie, Grzegorz Niedźwiecki zgodnie z decyzją Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu RP IV Ko 694.2018 występował w charakterze pokrzywdzonego w dniu 12 września 2018 r., więc nie mógł 17 czerwca 2018 r. być sprawcą, tym bardziej, że Anna Surowiak w zeznaniu w charakterze świadka nie czuła się pokrzywdzoną przez żadną ze stron. Grzegorz Niedźwiecki jest ofiarą piętnastoletniego bezprawia.
Nieoznaczony informator zarządził w dniu 4 lutego 2022 r. poinformować Grzegorza Niedźwieckiego, że na rozprawie mogą być jedynie dwie osoby zaufania publicznego, a zgodnie z art. 359 pkt 2 k.p.k. wyłączona jest jawność rozprawy. Art. 359 pkt 2 k.p.k. nie ma zastosowania ponieważ sprawa toczy się po koleżeńsku, koteryjnie, z oskarżenia publicznego. Anna Surowiak nie może złożyć wniosku w trybie art. 359 pkt 2 k.p.k., ponieważ póki co nie jest pokrzywdzonym w myśl art. 49 k.p.k. dopóki nie złoży oświadczenia, że przystępuje do postępowania jako oskarżyciel posiłkowy. Jeżeli Anna Surowiak jest pokrzywdzonym o pomówienie, to w myśl art. 489 k.p.k. Rozprawę główną poprzedza posiedzenie pojednawcze, postępowanie mediacyjne wg matriksowego prawa. Przepisy kodeksu postępowania karnego wskazują, że zasadniczo wszystkie rozprawy karne są jawne – czyli dostępne dla wszystkich zainteresowanych osób. Jawność rozprawy trwa od chwili wywołania sprawy do chwili zamknięcia rozprawy i ogłoszenia wyroku (za wyjątkiem narady nad wyrokiem). W art. 357 kpk w szczególny sposób uregulowano kwestię udziału w rozprawie przedstawicieli prasy lub telewizji. Mogą oni oczywiście przebywać na sali rozpraw w charakterze publiczności bez uzyskania żadnego szczególnego pozwolenia.
I KZP 26/11 - Uchwała Sądu Najwyższego
Grażyna Tygielska-Białek nie jest pokrzywdzoną w myśl art. 49 k.p.k. i nie może złożyć wniosku w trybie art. 359 pkt 2 k.p.k., chyba że pomówiłem Prokuraturę Rejonową w Dzierżoniowie.
Uprzejmie informuję, że ta parodia prawa będzie jawna, ponieważ będę ją rejestrował i relacjonował dla dobra wymiaru sprawiedliwości oraz przekonania opinii publicznej o rzeczywistym stanie rzeczy w Internecie.

Uzasadnienie szczegółowe wniosku
1.    Brak skargi uprawnionego oskarżyciela (vide V KK 85/17).
2.    Oprawca nie może osądzać ofiary (art. 5 Polskiej Karty Praw Ofiary).
3.    Naruszono rolę i zadania sędziego, cele postępowania karnego oraz Zbiór Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.
4.    Nie ma interesu społecznego do prowadzenia postępowania prywatnoskargowego na rzecz nieupośledzonej, niebędącej ubogą koleżanki prokurator Anny Surowiak.
5.    Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszka Kałużna-Rudowicz utrzymuje kontakty służbowe z wynajętą do znęcania się prokurator Anną Surowiak ( vide II K 1423/18, postanowienie z dnia 8 lipca 2018 roku w sprawie II K 900/19).
6.    Narusza się prawo do rzetelnego procesu sądowego (Art. 6 EKPCz), nie udzielając odpowiedzi na wnioski dowodowe mające fundamentalne znaczenie w sprawie i wyjaśniając istotę sprawy, związek przyczynowo-skutkowy, rzeczywistego winnego i sprawcę.
7.    Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszka Kałużna-Rudowicz została skazana na 15 lat pozbawienia wolności wyrokiem z dnia 7 października 2021 r. Najwyższego Trybunału Narodowego, sygn. akt I K NTN 1/21, za polityczne, stalinowskie orzekanie w przedmiotowej sprawie.
8.    Zgodnie z pismem sekretarza sądowego z dnia 11.08.2020 r. i postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt V KO 68/21, W realiach tej sprawy, w której przecież pierwotnie został wydany wyrok nakazowy (utracił on moc z uwagi na jego zaskarżenie sprzeciwem), Tadeusz Gał jest oskarżonym, a nie skazanym i na posiedzenie pojednawcze i/lub rozprawy główne należy wezwać współoskarżonego. Jeżeli referent ma wątpliwości z brzmieniem postanowienia, to musi wystąpić do Sądu Najwyższego o wykładnię. Jeżeli Sąd Najwyższy wyda uchwałę, że sprzeciw od całego wyroku nakazowego wniesiony przez prokuratora lub jedną ze stron skutkuje utratą tylko połowy wyroku, to będę zmuszony wnieść o wezwanie do bezstronnego sądu Tadeusza Gała w charakterze świadka.
9.    Zgodnie z treścią art. 101 § 2 k.k. karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku, od kiedy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia.
10.    Nie ma mowy o bezstronnym i obiektywnym rozpatrzeniu sfingowanej sprawy II K 900/19, tym bardziej, że mamy tu do czynienia z naruszeniem zasady nemo iudex in causa sua (vide SN III CZ 77/06).

Proces jest złośliwością i zemstą, odwracaniem kota ogonem za udowodnienie sędziom jeleniogórskim naruszeń prawa, działań gangsterskich, naruszeń zasad działania organów państwa i obowiązku przestrzegania prawa  w związku z prowadzeniem egzekucji czynności zastępowalnej przez trzynaście lat w sposób upokarzający, w trybie niedopuszczalnym.

Tzw. sędziowie osądzali mnie po stalinowsku i skazali dwukrotnie, a w zasadzie trzykrotnie, z naruszeniem zasady Ne bis In idem oraz Polskiej Karty Praw Ofiary za własne zbrodnie:
•    SSR w Jeleniej Górze Paweł Woźniak prowadził postępowanie egzekucyjne I Co 441/16 przez 1862 dni co stanowi 5 lat, 1 miesiąc i 4 dni w sposób upokarzający, czynności zastępowalnej określonej w tytule wykonawczym I C 1062/08, sprzecznie z prawem (vide I Co 154/20 w zw. z SN III CZP 23/06 Legalis Numer 74973).
•    SSO w Jeleniej Górze Wojciecha Damaszko Oddalał bądź odrzucał skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego I Co 441/16 z naruszeniem zasady iudex inhabilis (II Cz 222/18, II Cz 260/18, II S 5/18, II S 12/18, II S 16/18, II S 21/18, II S 8/19, II S 12/19, II S 14/19), z wyłącznej win y organu egzekucyjnego.
•    SSR w Legnicy Kazimierz Chłopecki i SSR w Legnicy Aneta Andel skazali mnie kapturowo wyrokiem II K 38/20 z naruszeniem kwalifikacji prawnej czynu, z rażącą obrazą przepisów prawa procesowego, mimo braku skargi uprawnionego oskarżyciela i braku uczestnictwa „pokrzywdzonego” (z obrazą iudex inhabilis) na posiedzeniu pojednawczym i jakiejkolwiek rozprawie głównej.

Na koniec zważyć należy, co następuje.
Składałem do Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszki Kałużnej-Rudowicz zarówno, jako do sędziego prowadzącego postępowanie II K 900/19, jak i w trybie Art. 22. Zadania prezesa sądu, szereg wniosków o wyjaśnienie wątpliwości:
•    czy doszłoby do postępowań karnych II K 851/18, II K 38/19(20), II K 900/19, gdyby organ egzekucyjny, czyli sędziowie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, w myśl litery prawa (vide I Co 2801/12, I Co 154/20) oddalili wniosek wierzyciela od przeprowadzenia egzekucji określonej w tytule wykonawczym I C 1062/08 w trybie art. 1050 k.p.c.?
W dniu 22 października 2021 r. złożyłem skargę na zaniechanie czynności procesowych.
Ostatecznie zażądałem:
•    stwierdzenia od Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszki Kałużnej-Rudowicz, że wyłączną winę za procesy karne II K 851/18, II K 38/19, II K 900/19 ponoszą sprawcy wadliwie prowadzonej egzekucji oraz obstrukcji, ponieważ nie ma skutku bez przyczyny.

Nikt nie udzielił mi fundamentalnej odpowiedzi, czy doszłoby do „zniesławienia” funkcjonariuszy publicznych, gdyby przestrzegali prawa, a nie piętnaście lat upokarzali mnie, ukradli bez przyczyny piętnaście lat życia społeczno zawodowego i rodzinnego, dopuścili się szkody majątkowej w wysokości przeszło miliona zł, o zdrowiu już nie wspomnę.
Uznano sprawę za załatwioną milcząco
Art. 122a. Milczące załatwienie sprawy
§ 2. Sprawę uznaje się za załatwioną milcząco w sposób w całości uwzględniający żądanie strony, jeżeli w terminie miesiąca od dnia doręczenia żądania strony właściwemu organowi administracji publicznej albo innym terminie określonym w przepisie szczególnym organ ten:
1) nie wyda decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie (milczące zakończenie postępowania) albo
2) nie wniesie sprzeciwu w drodze decyzji (milcząca zgoda).

Sędziowie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze piętnaście lat mnie upokarzają i uporczywie nękają, prowadząc egzekucję czynności zastępowalnej sprzecznie z prawem. Zasądzili mi bezprawnie grzywny w wysokości 2.000 zł, 2.000 zł, 2.000 zł, 4.000 zł, 4.000 zł, 4.500 zł, 8.600 zł i zamienili je na 180 dni aresztu. Ukradli mi piętnaście lat życia, mnóstwo zdrowia, więzi rodzinnych, kapitał początkowy do emerytury i za to jeszcze sfingowali procesy karne na rzecz oprawców, że skrytykowałem te nieludzkie działania.
Jest szczytem bezczelności i braku sumienia piętnaście lat upokarzać człowieka i jeszcze go za to osądzać.
5. Nie można przerzucać odpowiedzialności za przestępstwo ze sprawcy na ofiarę. Nie można usprawiedliwiać przestępstwa tradycją, kulturą, stereotypami minimalizującymi winę sprawcy.
Dopóki Pani Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze nie udowodni słuszności piętnastoletniego upokarzania i nękania mnie lub nie przeprosi mnie, dopóty będzie stalinowskim zbrodniarzem pokroju Marii Gurowskiej Sand.

Żądam bezwzględnego wyjaśnienia, czy na mojej drodze stanęłaby prokurator Anna Surowiak, gdyby organ egzekucyjny, czyli podwładni Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszki Kałużnej-Rudowicz oddalili – zgodnie z literą prawa wyrażoną między innymi w uchwale z 28 czerwca 2006 r. (III CZP 23/06, Legalis Numer 74973) – w postępowaniu I Co 3259/08 wniosek wierzyciela z dnia 10 listopada 2008 r. o wszczęcie egzekucji w trybie art. 1050 k.p.c.?

Informacja ta ma istotne znaczenie w sprawie, zarówno do ustalenia związku przyczynowo-skutkowego procesu, a tym samym faktycznie odpowiedzialnych za proces, oraz jako okoliczność łagodząca.
Nie można otworzyć przewodu sądowego dopóki nie zostanie udzielona odpowiedź mająca fundamentalne znaczenie w sprawie.
https://www.facebook.com/1210262977/videos/358212656305492/
https://youtu.be/YrVJcnHiXOU
 
Grzegorz Niedźwiecki „Nil” – 5423 dni co stanowi 14 lat, 10 miesięcy i 3 dni politycznie represjonowany

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale