6 obserwujących
36 notek
34k odsłony
3182 odsłony

Cena ropy poniżej zera. Jak to się stało?

20 kwietnia 2020 r. cena ropy WTI spadła poniżej zera. Fot. Shutterstock
20 kwietnia 2020 r. cena ropy WTI spadła poniżej zera. Fot. Shutterstock
Wykop Skomentuj37

Okres ultra niskich cen potrwa przez pewien czas i będzie nacechowany bardzo dużą zmiennością. Jedyną syntetyczną informacją o skali dokonanych cięć będzie informacja o obniżających się zapasach, która pojawia się z dużym opóźnieniem. Rynek ropy stanie się bardzo wrażliwy na fluktuacje stanów zapasów ropy (w pobliżu maksymalnych poziomów) i każdy spadek będzie sygnałem do wzrostu cen.

Średnia cena ropy Brent na rynku fizycznym od 30 marca do 20 kwietnia wyniosła 20$/b z odnotowanym w tym okresie minimum na poziomie 15 $/b 1 kwietnia. 20 kwietnia spadła ponownie poniżej 20 $/b. Nie wiemy, jakich redukcji wydobycia już dokonał niski poziom cen ropy i perspektywa głębszych spadków. Nie wiemy, kiedy popyt na ropę zacznie rosnąć i jak silne będą to wzrosty.

Czy strumień podaży ropy zrównoważy się ze strumieniem zużycia przed, czy po wypełnieniu się przestrzeni magazynowych. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak dalej rozwinie się pandemia. Gdyby krzywa globalnego popytu przeszła przez minimum w maju, szacunki wskazują na to, że mielibyśmy powolny wzrost cen, sięgający na rynku fizycznym Brent 25-35 $/b w końcu 2020 r. i pewnie 10 dolarów wyżej w końcu 2021 r. Nad rynkiem ciążyć będą bowiem gigantyczne zapasy ropy w magazynach oraz w złożach (efekt redukcji wydobycia).

Przyszłość rynku ropy

Co będzie dalej? Już wiemy, że przemysł wydobywczy ropy na całym świecie wyjdzie z tej zapaści bardzo poturbowany, podobnie, jak kraje żyjące z eksportu ropy. Redukcje nakładów inwestycyjnych na poszukiwania i wydobycie a także na utrzymanie już produkujących pól w odpowiedniej kondycji wraz z wypadaniem pól naftowych z eksploatacji sprawiają, że krzywa przyszłego wydobycia ropy istotnie się obniży, zwłaszcza w horyzoncie 3-5 lat. Czy pojawią się wtedy niedobory podaży, które odbiją się na rynku wzrostami cen ropy? Nie wiadomo. Z odpowiedzią poczekajmy na reakcję popytu. Lekcje z wszystkich poprzednich szoków naftowych prowadzą do wniosku, że prowadziły do trwałej redukcji popytu na ten surowiec. Czy tym razem też tak będzie? Zobaczymy.


Wykop Skomentuj37
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka